Dermatic.pl Aesthetic Business

Ginekologia i urologia estetyczna

ksiega protokolow 1200x300
, ten tekst przeczytasz w: 7 minuty
W studio Aesthetic Business naszym gościem był dr Krzysztof Kwela, specjalista w zakresie ginekologii i urologii estetycznej; chirurg urolog, dla którego medycyna estetyczna jest wyzwaniem ostatnich lat – bardzo pasjonującym.

rozmawiała dr n med. Izabela Załęska; oprac. Barbara Kielczyk

Co znajdziesz w artykule?

Panie doktorze, zacznijmy może od mówiąc w przenośni „otwarcia drzwi” do tej dziedziny. Jak rozmawiać? Jak szukać pomocy w tym zakresie? Wiemy, że urologia i ginekologia estetyczna są to dziedziny, czy jest to dziedzina estetyki niezwykle potrzebna. Jak rozmawiać w ogóle o tym?
alt="ghirurg urolog Krzysztof Kwela"

– To nie jest tylko kwestia dysfunkcji, to jest kwestia również estetyki. To jest tak jakby powiedzieć chirurgia plastyczna a medycyna estetyczna. Chirurgia plastyczna wykonuje przede wszystkim tak zwane duże zabiegi, rekonstrukcje. Ponieważ okazało się, że jest część osób, które mają jakieś defekty, niewielkie dysfunkcje.

Ale okazało się też, że potrzebne jest coś takiego jak medycyna estetyczna i dokładnie tę samą sytuację mamy w ginekologii estetycznej. Czy jak kto woli w medycynie estetycznej okolic intymnych, to jest kwestia również poprawiania estetyki.

Czyli pacjent może mieć swoje oczekiwania względem efektu zabiegowego?

– Oczywiście. Pacjent czy pacjentka powinni przedstawić czego oczekują, a zadaniem lekarza jest ocena realizmu tych oczekiwań. Czy my rzeczywiście jesteśmy w stanie to zrobić? Czasami mi się zdarza, że pacjentki przychodzą z poważnymi dysfunkcjami. Ja wtedy informuję, że to już kwalifikuje się do operacji ginekologicznej. I odsyłam do zabiegowców ginekologów, bo to przekracza możliwości medycyny estetycznej.

Z kolei ja mogę zaoferować szereg rzeczy, których nie da się wykonać w warunkach oddziału. Bo nie są to procedury refundowane przez NFZ, są to procedury jednodniowe, mające bardziej charakter estetyki okolic intymnych niż typowego leczenia. A czasami to się nakłada i właściwie nie wiadomo jak to rozliczać. Dlatego, że ostrzykiwanie okolic genitalnych u kobiet osoczem jest znakomitą metodą leczenia; zapobiegania nawrotom infekcji dróg moczowych, leczenia niewielkiego stopnia nietrzymania moczu.

No i to jest pytanie czy to jest leczenie, czy to jest estetyka? Bo dla mnie to jest leczenie i to bardzo skuteczne, bardzo bezpieczne leczenie.

Zaczęliśmy mówić o oczekiwaniach… Często się zdarza, że oczekiwania pacjentów przekraczają możliwości dziedziny?

– Oczywiście, że tak. I to szczególnie właśnie w takiej dziedzinie. Gdzieś się rozniosło, że ja takie rzeczy robię i przychodzą na przykład do mnie pacjentki z nietrzymaniem moczu właściwie stuprocentowym i z wypadaniem narządu rodnego. Jest oczywiste, że ja nie mam możliwości z zastosowaniem metod stosowanych przeze mnie im pomóc. I w tym momencie otwarcie to mówię, że przekracza to, co my możemy zaoferować.

Bo po co pacjentkę narażać na koszty, a potem na niezadowolenie? Bo wiadomo, że z tego nic nie będzie. Są rzeczy, które po prostu trzeba w warunkach oddziału zabiegowego wyleczyć.

Zapytam jeszcze o najczęściej wykonywane zabiegi. Myślę, że nasi Czytelnicy chcieliby wiedzieć jakie najczęściej zabiegi w zakresie ginekologii estetycznej i jednocześnie urologii estetycznej Pan doktor wykonuje?
alt=zabiegi w ginekologii estetycznej"
BLACKDAY/shutterstock.com

– Zacznę od ginekologii estetycznej. To jest na pewno mezoterapia i ostrzykiwanie osoczem, czyli w sumie też mezoterapia tylko osoczem okolic intymnych. Tak jak już wspomniałem w trakcie rozmowy, znakomita metoda zapobiegania nawrotom infekcji. Również metoda leczenia niewielkiego stopnia nietrzymania moczu.

Leczenie osoczem bogatopłytkowym, odwirowaną frakcją bogatopłytkową krwi, po odwirowaniu wstrzykujemy. Ja to robię przy pomocy mezoterapii, czyli urządzeniem, które gwarantuje bezbolesność zabiegu.

Co jeszcze? Na wzgórku łonowym często gromadzi się tłuszcz, więc liposukcja wzgórka łonowego. To odbywa się tak pół na pół u kobiet i u mężczyzn. Kolejna rzecz, jeżeli już idziemy w kierunku mężczyzn ostrzykiwania osoczem bogatopłytkowym – to znakomita metoda leczenia zaburzeń potencji.

Następna rzecz: modelowanie, czyli zwiększanie może nie wymiarów, zwiększanie grubości, zwiększanie średnicy prącia przy pomocy kwasu hialuronowego. Ostatnio coraz popularniejsze – pacjenci już wracają na 2-3 dawkę i to się chyba rzeczywiście coraz bardziej przyjmuje.

Panie doktorze, zapytam, bo myślę, że wielu pacjentów nadal w dzisiejszych czasach nie do końca ma świadomość możliwości tego typu…

– Z całą pewnością.

Nie są to zabiegi jeszcze mocno rozpowszechnione? Jak zapytamy o mezoterapię, to większość pacjentów słyszy pojęcie „mezoterapia”, ale kojarzy tylko i wyłącznie ze skórą…

– Kojarzą to najczęściej ze strzykawką i igłą i z zabiegami z ręki na twarz. Natomiast o mezoterapii okolic intymnych wiedzą osoby, które się interesowały tym zagadnieniem.

Czy nie ma Pan doktor poczucia, że może warto by było otwarcie mówić o dziedzinie ginekologii, urologii estetycznej… Bo jest to dziedzina, która bezwzględnie poprawia pacjentowi jakość życia.

– Mam takie poczucie, dlatego właśnie mówimy i to trzeba powtarzać. Oczywiście, że tak. Uważam, że jest to bardzo potrzebne jako dział medycyny estetycznej. I dotarcie różnymi metodami do pacjentów ma jak najbardziej swój sens. Tą drogą możemy bardzo wielu osobom pomóc w sposób bardzo bezpieczny, mało inwazyjny, bezbolesny w zasadzie.

I o to właśnie chciałam zapytać. Po pierwsze, czego pacjenci się boją podczas zabiegu to chyba ból zabiegowy?

– Jak każdy normalny człowiek, nikt nie chce się narażać na ból, ponieważ to są okolice intymne. Tam jest duże unerwienie i pacjenci się obawiają. Natomiast te obawy są na wyrost. Stosujemy takie metody, żeby to było albo całkowicie, albo prawie bezbolesne.

Czyli znieczula Pan doktor?

– Znieczulenie oczywiście tak. Akurat u mężczyzn sprawa jest bardzo prosta, bo można wszystko znieczulić wstrzykując u podstawy prącia lidokainę i tu nie ma problemu. U kobiet jest nieco trudniej… Ale proszę wziąć pod uwagę, że możemy również wykonać coś w rodzaju mezoterapii z lidokainą i wtedy mamy znieczulenie niemalże doskonałe.

Tak że oczywiście to nie jest kwestia stosowania jakichś kremów, które działają, albo nie. Tylko to jest normalne, medyczne znieczulenie tak jak stosujemy w stomatologii, tak jak stosujemy w chirurgii, w tak zwanej małej chirurgii przy wycinaniu znamion. Tak samo i te okolice oczywiście znieczulamy.

Jedyny ból, z jakim pacjent się zetknie to jest wkłucie mikroigły. Bo to jest naprawdę mikroigła długości 2-3 mm, o bardzo małej średnicy, żeby podać pierwszy bolus lidokainy. A potem już działamy w obszarach znieczulonych.

Czyli jest już zdecydowanie lepiej i nie boli. Myślę, że kolejnym aspektem, o który ludzie będą pytali, to efekty… Czyli jak długo się utrzymują? Oczywiście, że to będzie zależało od rodzaju zabiegu. Ale w momencie np. u kobiety nietrzymania moczu wykonuje Pan doktor serię zabiegów?
alt=zabiegi w ginekologii estetycznej"
Zaranchuk Nadzeya/shutterstock.com

Mezoterapię trzeba powtarzać, bo taki to jest zabieg. Również czynniki wzrostu z osocza czy też stymulatory określonych enzymów z preparatów do mezoterapii, to działa przez czas, kiedy preparat jest obecny. Później jest fajny efekt, a w dalszym czasie to mija.

Mój schemat mezoterapii jest taki, że pierwszy zabieg, drugi zabieg w ciągu 3-4 tygodni, trzeci zabieg za kolejne 2 miesiące. Potem raz na kwartał, raz na cztery miesiące, czasami raz na pięć miesięcy wystarczy.

Jeżeli rzadziej, to znowu wracamy do takiego punktu, że już jest nasilenie dolegliwości. Bo pacjentka zapomniała, bo nie przyszła z takiego czy innego powodu. Ja uważam, że dwa zabiegi plus od pierwszego zabiegu kwartał i potem co kwartał, czyli co 3 do 5 miesięcy.

Zatem pacjentka w tym przypadku powinna też zrozumieć, że to nie jest jednorazowy, szybki zabieg, tylko jest to również dbanie o tę okolicę…

– To znaczy jest to zabieg szybki, który trzeba powtarzać. Zawsze mówię, że to jest tak jak przyjmowanie leków. Jeżeli bierzemy przez tydzień leki przeciwciśnieniowe, to ciśnienie nam się wyreguluje. Jak potem przestaniemy brać to nie od razu, ale problem wróci. To samo mamy tutaj.

A jak z podaniem kwasu hialuronowego u mężczyzn?

– Z kwasem hialuronowym to wszędzie w całej medycynie estetycznej jest bardzo podobnie, że po podaniu pierwszej dawki się utrzymuje czas jakiś 4-5 czasem 6 miesięcy i wtedy dostrzykujemy. Drugie podanie kwasu hialuronowego to już jest rzeczywiście dobry efekt, bo trwa do roku, a nawet ponad rok.

To samo zresztą było wtedy, kiedy kwas hialuronowy się popularnie stosowało na piersi. Wtedy podanie pierwszej dawki kwasu hialuronowego, po 3-4 miesiącach dostrzyknięcie, a następne po tym to już rok od dostrzykniecia. W tej chwili oczywiście na piersi, jak tylko możemy, to wolimy stosować lipotransfer jako metodę pewną, bezpieczną. Ale jak pacjentka nie ma tłuszczu, to się go oczywiście nie stworzy. Nie powiem więc, że tamta metoda jest w zaniku.

Myślę, że jeszcze jeden taki ważny aspekt – to czego pacjenci mogą się bać to efekt uboczny. To znaczy, zgłasza się pacjent na tego typu zabieg, Pan doktor podaje kwas hialuronowy… czy coś może pójść nie tak?

– Powiem tak: jak w całej chirurgii – bo jest to rodzaj chirurgii, co by nie mówić – wszystko wiąże się z praktyką. Nikt mi nie powie, że ktoś, kto wykonuje drugi, trzeci zabieg w życiu, będzie to robił tak jak ktoś kto takich zabiegów wykonał kilkaset.

Nieskromnie powiem, że zdarza mi się czasami oglądać, bo dokonuję poprawek po kimś, ktoś do mnie przyjeżdża… Więc powinna to wykonywać jak wszystko w medycynie osoba doświadczona. Jak idziemy do stomatologa, to też szukamy stomatologa doświadczonego, chirurga tak samo, ginekologa pewnie tak samo. Ja z ginekologa nie korzystam, ale tak to sobie mniej więcej wyobrażam oczywiście.

Tak że przy dużym doświadczeniu te efekty uboczne w zasadzie to… jakieś nierównomierne rozłożenie kwasu hialuronowego, który jest bardzo łatwe do skorygowania. Przy osoczu bogatopłytkowym nie ma w zasadzie efektów ubocznych poza stosowaniem go na skórę owłosioną głowy, ale to nie jest tematem naszej rozmowy.

Tutaj, jeżeli nie wykryjemy na przykład nadmiaru przeciwciał przeciwjądrowych i dokonamy mezoterapii, to pacjent akurat może stracić włosy, ale mówię inny temat. I tak jak to pokazuję, że trzeba mieć pewną pokorę w zakresie zabiegów i pewną praktykę oczywiście.

Czyli wiedza i doświadczenie, żeby zabieg był bezpieczny.

– Jak zawsze.

Panie doktorze, podsumuję. Estetyka ginekologiczna i urologia estetyczna można powiedzieć, że są to dziedziny, które powinny normalnie funkcjonować na stałe. Nie powinniśmy tutaj mieć żadnego tematu tabu. I dysfunkcje i strona estetyczna… Czyli tak jak dbamy o całe swoje ciało, o skórę, tak samo jest okolica intymna, o którą również powinniśmy dbać. I takie zabiegi, jakie są dla nas znane na co dzień, zabiegi z dziedziny laseroterapii, mezoterapia, osocze bogatopłytkowe, podanie kwasu hialuronowego czy nawet toksyny botulinowej, to wszystko również ma swoje odzwierciedlenie w dziedzinie ginekologii, urologii estetycznej, w rękach dobrego specjalisty.

– No tak. Tutaj doświadczenie odgrywa dużą rolę, co by nie mówić. W ogóle w całej medycynie jest tak, że jeżeli pójdziemy do doświadczonego kardiologa, to oczekujemy, że będzie on nam w stanie poradzić bardziej niż ktoś mniej doświadczony. Z drobnymi sprawami możemy oczywiście pójść… Wiadomo, że każdy przechodził tę krzywą uczenia się. Ale później oczywiście to doświadczenie odgrywa istotną rolę i to nie ulega wątpliwości.

Czyli drodzy Państwo, ginekologia i urologia estetyczna, pełna dziedzina, którą warto znać, warto się nią interesować i bez żadnych obaw czy tematu tabu z tej dziedziny korzystać.
Pobierz materiały edukacyjne
Facebook Instagram Youtube Spotify