Dermatic.pl Aesthetic Business

portal informacyjno-branżowy ISSN 2719-7980

Królowa technologii laserowych

, ten tekst przeczytasz w: 4 minuty

Co znajdziesz w artykule?

Rozmowa z doktor Marią Tryfonovą, lekarką dermatologii, właścicielką kliniki Tryfonova MD, trenerką w “Aesthetic Hall”. O rozwiązaniach laserowych, technikach pracy i trendach w zabiegach estetycznych.

rozmawiał Anton Abravit

Pani doktor, poznaliśmy się na jednej z konferencji w Warszawie poświęconej implantacji nici PDO w połączeniu z technologiami sprzętowymi. Podbiła Pani salę swoim wykładem i bardzo efektownymi materiałami. Proszę zatem opowiedzieć o tym, jak Pani rozpoczęła swoją przygodę z medycyną estetyczną?

– Mówiąc szczerze drogę w medycynie estetycznej zaczęłam przypadkiem. Jeszcze będąc studentką znalazłam pracę w charakterze tłumaczki i asystentki u szwajcarskiego doktora Rollanda Ney’a. I tak pojawiła się u mnie miłość do piękna. W tym czasie ukraiński rynek zabiegów estetycznych był bardzo ubogi. Zaczęto wstrzykiwać botoks, pojawiły się pierwsze wypełniacze, mezoterapia była w powijakach. W ampułki z witaminą B12, B6, C zabiegowcy zaopatrywali się tylko w aptekach.

Doktor Ney przylatywał na Ukrainę regularnie, popyt na jego zabiegi był ogromny, w dzień w naszych gabinetach było nie mniej niż 40 osób. Takiego doświadczenia nie zapomnisz nigdy.

I to właśnie w roku 2009 po raz pierwszy trafiłam do Szwajcarii, gdzie mój świat się przewartościował. Było tu wszystko – od technologii komórkowych do najmodniejszych w tym czasie laserów. I już w 2013 roku pojawił się u mnie pierwszy na Ukrainie laser frakcyjny z USA – i tak zaczął się okres mojej prosperity.

W Kijowie nazywają Panią królową technologii laserowych. Gdy tylko nowy aparat pojawi się na rynku, jest już on w drodze do Pani kliniki. Na czym opiera się Pani wybór?

– Przy zakupie sprzętu przede wszystkim orientuję się na rynek amerykański, bo to właśnie w tym kraju rodzą się najbardziej unikatowe technologie w medycynie. A drugim czynnikiem są lekarze, którzy korzystają z tej lub innej technologii – ich poziom odpowiada poziomowi wyposażenia ich gabinetów.

Z każdym rokiem coraz mniej wykonujemy zabiegów biorewitalizujących, mezoterapii i iniekcji wypełniaczami; pacjenci coraz częściej wybierają bezbolesność i minimalną inwazję.

Kosmetologia iniekcyjna wciąż pozostaje integralną częścią Pani praktyki. Czy przy takim wyposażeniu w lasery minimalizuje Pani inwazyjność?

– Z każdym rokiem coraz mniej wykonujemy zabiegów biorewitalizujących, mezoterapii i iniekcji wypełniaczami; pacjenci coraz częściej wybierają bezbolesność i minimalną inwazję.

Wszyscy podziwiają to, jak ukraińscy i rosyjscy specjaliści są w stanie wymodelować usta za pomocą wypełniaczy. Proszę ujawnić naszym Czytelnikom sekret oraz podzielić się swoim doświadczeniem w tej dziedzinie.

Iniekcja w usta to wizytówka naszych zabiegowców! Ponieważ wszystkie nasze kobiety to robią, na Ukrainie co trzecia kobieta ma wypełniacz w ustach. A nasz kraj ma 49 milionów mieszkańców. Dlatego praktyka zrobiła swoje i teraz stało się to naszą wizytówką. Najważniejsze w tym procesie jest, aby nie przesadzić.

Na Pani prezentacjach nieraz słyszałem, że w walce o piękno jest Pani zwolenniczką programów detoks i technik regeneracyjnych. Proszę opowiedzieć o swoim doświadczeniu, bo Pani nieraz odwiedzała słynne na cały świat kliniki i doświadczyła na sobie ich programy detoks.

– Fanatycznie traktuję medycynę – jeśli jesteś specjalistą w tej dziedzinie, musisz po prostu emitować zdrowie i urodę.

Dlatego co roku robię restart na programach detoks, byłam w takich znanych klinikach, jak: SHA, CHENOT PALACE, MERANO. I oczywiście właśnie tam czerpię inspirację, piszę blog i myślę o następnym zakupie.

Osiągnęła też Pani niesamowite wyniki w walce z przebarwieniami i bliznami po trądziku. Jakie metody Pani łączy? I czy używa Pani peelingów chemicznych? Czy łączy Pani technologie sprzętowe na przykład z osoczem bogatopłytkowym (PRP)?

– W leczeniu przebarwień i blizn po trądziku używam technik laserowych, przygotowaniu jednak służy osocze bogatopłytkowe (jeśli jest to możliwe ze względu na badania pacjenta). Tak samo po latach praktyki znalazłam idealną formułę leczenia trądziku i oczywiście nie ma w niej miejsca dla peelingów. Jestem przeciwko zabiegom, które niekorzystnie wpływają na warstwę rogową skóry, która jest naszą barierą ochronną.

Ile tatuaży dekoracyjnych i makijażu permanentnego usunęła Pani w roku 2018?

– Trudno powiedzieć, makijaż permanentny dokładnie liczyliśmy – jest to 1500 zabiegów, a z tatuażami jest trudniej – bo to trwa lata.

W drugiej połowie 2018 roku popularna stała się procedura dopasowywania odcienia skóry oraz jej rozświetlenia, typu “BB Glow”. Na rynku jest dużo producentów. Co Pani myśli o tej procedurze? Czy w Pani praktyce byli pacjenci z powikłaniami?
alt="laserowych"
źródło: Maria Tryfonova

– Niestety nasz rynek wypełnił ten chiński trend! Aktywnie prowadzimy jednak pracę oświatową w sieciach społecznościowych i mamy już ogromny sukces w tym kierunku. Przychodzą jednak do nas pacjenci z powikłaniami i – jak dotychczas – jesteśmy w poszukiwaniu metody ich leczenia. Usunięcie jasnego pigmentu laserem jest po prostu niemożliwe, nawet pikosekundowym. Laser nie “rozpoznaje” jasnego pigmentu.

Jakie jeszcze powikłania można doświadczyć przy nieprawidłowo wykonanej procedurze typu BB Glow?

– Słynne procedury typu BB Glow przyniosły nam wiele problemów. Najczęstsze powikłania to: zakaźne (bo do końca nie jest zrozumiały skład produktu i jego sterylność); następny problem to brak odpowiedniego efektu, a dokładniej dyschromia – nierównomierne rozłożenie się koloru (teraz usuwamy to powikłanie laserem pikosekundowym), zaś w długim okresie obserwujemy pigmentację pourazową, gdy pigment pod wpływem czynników zewnętrznych i wewnętrznych wywołuje aktywację melaniny (występuje to po 9-12 miesiącach od zabiegów typu BB Glow).

Mężczyźni już wypełnili naszą przestrzeń na 30 procent, a ulubiona męska procedura to kriolipoliza i SMAS lifting. Są bardzo wybredni i wybierają najbardziej skuteczne technologie.

Zadam pytanie o mężczyzn – z biegiem czasu jest ich coraz więcej w gabinetach estetycznych? Jakim zabiegom najchętniej się poddają?

– Mężczyźni już wypełnili naszą przestrzeń na 30 procent, a ulubiona męska procedura to kriolipoliza i SMAS lifting. Są bardzo wybredni i wybierają najbardziej skuteczne technologie.

A kobiety, czy one coraz częściej korzystają z zabiegów skierowanych na intymne części ciała i ich zdrowie? Proszę powiedzieć, jakie możliwości dają technologie laserowe w tym obszarze i co przy ich pomocy możemy osiągnąć?

Ginekologia estetyczna teraz zajmuje czołową pozycję w estetyce. Ponieważ nic nie może wpłynąć tak korzystnie, jak wpływa intymne odmładzanie na jakość życia kobiety! Każda przyzwoita firma stara się stworzyć laser do estetyki kobiecych części intymnych.

Pod wpływem dwutlenku węgla odbywa się nagrzewanie i częściowe wyparzanie tkanek. To prowadzi do uruchomienia mechanizmów regeneracji i odnowy, które przejawiają się w: zwiększeniu dopływu krwi, zwiększeniu produkcji czynników wzrostu, nowego kolagenu. Tę technologię stosujemy również w procedurze wybielania, poprawie estetyki kształtu warg sromowych i ich odmłodzenia.

Teraz w mojej klinice jest popyt na wybielanie u populacji męskiej. W ciągu roku zrobiliśmy około 40 zabiegów i wszystkie są pomyślne!

Proszę wymienić Pani TOP 3 zabiegów na obecny czas? A z jakich zabiegów można najprawdopodobniej zrezygnować Pani zdaniem?

– Obecnie zobaczymy ogromny wzrost technologii SMAS liftingu, bo ona jest już “młodsza” – jeśli ją wcześniej proponowali po 40., teraz jest to ulubiony zabieg młodych kobiet. A technologie thermage i frakcyjny RF po prostu odejdą w przeszłość – bolesność, wysokie koszty i rehabilitacja już nie są aktualne.

dr Maria Tryfonova

Lekarz dermatolog, właścicielka kliniki Tryfonova MD, trenerka wAesthetic Hall”.

Facebook Instagram