Dermatic.pl Aesthetic Business

O zawodzie kosmetologa w parlamencie – cz. 2

ksiega protokolow 1200x300
, ten tekst przeczytasz w: 5 minuty
Kontynuujemy prezentację dyskusji parlamentarnej na temat przepisów kształtujących zawód kosmetologa i jego kompetencje. Zajął się nimi Parlamentarny Zespół ds. Podiatrii, Podologii i Kosmetologii, którego posiedzenie odbyło się 7 lutego.

oprac. Barbara Kwiecińska-Kielczyk

Pierwsza część dyskusji TUTAJ

Radosław Śpiewak, dermatolog, kierownik Zakładu Dermatologii Doświadczalnej i Kosmetologii Wydziału Farmaceutycznego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, KRAUM uważa, że kosmetolog powinien być zaliczony do zawodów paramedycznych i uregulowany. 

Moim zdaniem zawód kosmetologa powinien być uznany za zawód paramedyczny i powinna być regulowana działalność kosmetologów. Tak jak jest ustawa o zawodzie ratownika medycznego, pielęgniarek i położnych, farmaceuty, oczywiście lekarza itd.  Ja od kilkunastu lat lansuję pojęcie, że kosmetolog to jest pielęgniarka estetyczna czy pielęgniarka w zakresie medycyny estetycznej. Ta współpraca jest bardzo potrzebna i nie jest tak, że lekarze zabiorą pracę kosmetologom.

Kompromisowe i wyśrodkowane rozwiązania

Anna Kołodziejczak, kosmetolog, adiunkt w Zakładzie Kosmetologii i Dermatologii Estetycznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi:

Chcę przedstawić kompromisowe i wyśrodkowane rozwiązania, mające na celu podział kompetencji i uprawnień między lekarzy wykonujących zabiegi estetyczne, kosmetologów i oczywiście kosmetyczki. Może to być podział, który nie sprowadza nas do zabiegów pielęgnacyjnych, profilaktyki wspomnianej oraz produkcji kosmetyków. Kosmetolog jest obecnie osobą, która jest kompetentna do wykonywania po części zabiegów właśnie paramedycznych. Nie możemy ograniczać do biostymulacji, czyli np. sprzętów, urządzeń niskoenergetycznych, ponieważ są to urządzenia ogólnie dostępne nawet w pielęgnacji domowej; sprzęty, małe urządzenia niskoenergetyczne.

– Co więcej, jeżeli chodzi o ingerencję w tkankę, przebudowę skóry, możemy wykształcić granice w zakresie wskazań do zabiegów. Np. laseroterapia: kosmetolodzy mogą usuwać owłosienie, redukcję przebarwień, zmiany naczyniowe, wpływać na tak zwaną przebudowę skóry poprzez fotoodmładzanie oraz powierzchowny resurfacing, nawet ablacyjny. Jeżeli chodzi o urządzenia wysokoenergetyczne jest to szeroka grupa, którą całą sobą będę broniła. Ponieważ to jest właśnie zakres działań kosmetologów, którzy doskonale w gabinetach kosmetologicznych te zabiegi wykorzystują i wykonują w zakresie określonych wskazań. Czyli odmładzanie, modelowanie sylwetki… I bez tych technologii, bez tych urządzeń wysokoenergetycznych, faktycznie zawód kosmetologa przestanie istnieć.

– My nie możemy ograniczać się do pielęgnacji. Wówczas studia kosmetologiczne będą nieatrakcyjne dla adeptów tego zawodu, dla studentów aplikujących na studia. Z biegiem lat ten kierunek przestanie istnieć i mówię to z pełną świadomością, ponieważ dobrze zapoznałam się z tym, które procedury są przewidziane dla medycyny estetycznej.

– Jeżeli chodzi o kontrolę głębokości i ingerencji w tkanki pod kątem iniekcji też mam konkretne rozwiązania. Możemy to sprowadzić do zabiegów mikro: mikronakłuwanie skóry, radiofrekwencja mikroigłowa, mikrodermabracja. Nie wchodzimy już w zakresy głębokiego złuszczania – peelingi powierzchowne, bardzo powierzchowne i średniogłębokie. To są te granice jasne do wyznaczenia i w komunikacji z nami, w rozmowach merytorycznych stworzyć oczekiwany przez nas kosmetologów wykształconych na uniwersytetach medycznych i innych państwowych uczelniach program kształcenia.

Rzeczywiście wyróżniamy się jeżeli chodzi o Europę i inne państwa, że wykształciliśmy taki kierunek w Polsce. W tym miejscu też pragnę zaznaczyć, że w Europie są pewne uprawnienia, które pozwalają nie lekarzom wykonywać zabiegi kosmetologiczne. Czyli nie jest tak, że w Europie tylko zabiegi medycyny estetycznej wykonują lekarze. Kosmetolodzy również wykonują, tylko są to inne regulacje prawne.

Wstrzymać inne prace równoległe

Tomasz Licznerski, radca prawny, ekspert Izby Kosmetologów zwrócił uwagę, że obawy kosmetologów nie są bezpodstawne. Kosmetologowie chcą rozmawiać o kompleksowej regulacji ich zawodu. A obecnie występują pewne inicjatywy w innych aspektach związanych z działalnością kosmetologów. W jego ocenie regulowanie cząstkowe poszczególnych problemów nie będzie odpowiednim rozwiązaniem.

W ocenie wszystkich kosmetologów regulacja ich zawodu powinna być kompleksowa i dlatego powinny zostać wstrzymane inne prace równoległe, które miałyby łatać pomniejsze dziury w prawodawstwie. Do czasu kompleksowego uregulowania wszystkich problemów w jednej ustawie, poprzedzonej konsultacjami społecznymi z udziałem wszystkich grup zainteresowanych rezultatami tych prac. Ale również poprzedzonych porządnymi badaniami statystycznymi, analizami…

Programy nauczania na wszystkich uczelniach medycznych są bardzo dobre. Są to programy, które dają olbrzymie wykształcenie naszym kosmetologom. I kosmetolog może zarówno pracować w tym przysłowiowym laboratorium, może pracować w aptece jako konsultant dermokosmetyczny, w przemyśle farmaceutycznym, w przemyśle dermokosmetycznym. Może prowadzić swoją prywatną działalność, może współpracować z lekarzem, jak również rozwijać się naukowo. Sama mam 6 moich byłych studentów, którzy mają tytuł doktora, więc nie można powiedzieć, że my odbieramy cokolwiek – stwierdziła prof. Barbara Zegarska, przewodnicząca zespołu KRAUM.

Niezbędna współpraca oraz organizacja praktyk
alt-"kosmetolog dyskusja parlamentarna"
Dragana Gordic/shutterstock.com

Magdalena Rucińska, kosmetolog, Izba Kosmetologów:

Kończąc wyższą szkołę jako kosmetolog mam wpisane w dyplomie, że mój zawód wymaga współpracy z dermatologiem. Prowadząc swoją działalność czy pracując w zawodzie od 20 lat nie wyobrażam sobie braku współpracy z lekarzami, dlatego że nie jesteśmy samowystarczalni. Dotyczy to zarówno kosmetologów, jak i lekarzy. Podejmowanie np. pracy z pacjentem naczyniowym oczywiście wymaga konsultacji u lekarza chirurga naczyniowego, gdzie odsyłam pacjentów. Nie wyobrażam sobie więc braku współpracy i uzurpowania sobie poszczególnych zabiegów li tylko dla mnie kosmetologa, ale tak samo w drugą stronę.  Izbie Kosmetologicznej i mnie jako kosmetologowi pracującemu 20 lat w zawodzie zależy na kompleksowym uregulowaniu naszego zawodu i ścisłej współpracy. Nie odbieraniu nam praw do wykonywanych działań na ludzkim ciele. Nie mówimy o operacjach na otwartym sercu absolutnie… 

– Ale również jestem za praktykami dla kosmetologów. Żeby nie było tak, że nawet po pięcioletniej wyższej ukończonej szkole kosmetolodzy otwierają swoje działalności i rozpoczynają pełen wachlarz zabiegów, również mocno ingerujących w ciało ludzkie.

Jarosław Skórski, lekarz:

Chciałbym tutaj wystąpić jako po prostu lekarz, bo nie jestem nauczycielem akademickim. Natomiast za mną przemawia długoletnie doświadczenie lekarskie przede wszystkim. Jestem chirurgiem, od 10 lat zajmuję się również medycyną estetyczną. I jak do tej pory nie miałem jakichś większych problemów ze współpracą ze środowiskiem kosmetologów. A wręcz nawet muszę stwierdzić, że na wielu etapach bardzo dużo skorzystałem z ich doświadczenia. Każdy z nas – czy to kosmetolog, czy lekarz – praktycznie kształcimy się przez całe życie. I to co państwo na koniec mówiliście o wzajemnej współpracy, to ja tylko dodałbym od siebie żebyśmy nie próbowali wykluczać się wzajemnie. Bo to jest tak chyba…

Medycyna estetyczna i świadczenie zdrowotne

Barbara Bańczak-Mysiak, Ministerstwo Zdrowia zaznaczyła, że minister zdrowia zajmować się będzie wyłącznie medycyną estetyczną. W tym zakresie  poproszono o współdziałanie KRAUM-u, działa również konsultant krajowy. Przygotowane są przepisy prawne, Naczelna Rada Lekarska przygotowała definicję medycyny estetycznej i to jest zakres, którym resort zdrowia będzie się zajmować. Za tym działaniem wstawiły się również i popierają wszystkie towarzystwa naukowe lekarskie.
Co do zakresu zmiany definicji świadczenia zdrowotnego, to będzie wyłącznie doprecyzowywana tak, żeby nie było wątpliwości, że medycyna estetyczna jest świadczeniem zdrowotnym. Tylko w takim zakresie. Przygotowano również rozporządzenie w sprawie umiejętności zawodowych lekarza i lekarza dentysty, w którym znajdzie się umiejętność zawodowa pod nazwą medycyna estetyczna.

To jest i będzie w przyszłości regulacja dla lekarzy i lekarzy dentystów, z której to umiejętności będą mogli uzyskać certyfikat właściwego towarzystwa naukowego. I w tym zakresie będą lekarze wykonywać swoje działania. Tylko i wyłącznie w tym zakresie określonym standardem procedur medycyny estetycznej, który również jest w przygotowaniu w tej chwili przez zespół profesor Zegarskiej i konsultanta krajowego.

Te standardy procedur medycyny estetycznej zostały obecnie wstępnie przygotowane. One będą jeszcze podlegały opiniowaniu i dyskusji w środowisku lekarskim głównie. Ale do tej dyskusji Ministerstwo Zdrowia zaprasza również wszystkich i te standardy procedur medycyny estetycznej mają znaleźć się ostatecznie w obwieszczeniu Ministra Zdrowia. Niezbędna jest współpraca z Ministerstwem Rozwoju i Technologii.

Barbara Dziuk, przewodnicząca zespołu na zakończenie:

My się spotykamy dlatego, że ja uważam, że musimy opracować wspólnie standardy i tu każda ze stron jest na zasadzie partnerskiej. I żeby każdy czuł się w jakimś sensie dowartościowany. Ja ze swej strony dołożę wszelkich starań, żeby każda ze stron była uwzględniona w tym dialogu. Proszę wszystkich Państwa, uczestniczących dzisiaj, żeby wypracować swoje stanowiska. Ale nie na zasadzie negacji kogoś, czegoś, tylko przedstawić swoje propozycje. Jako zespół parlamentarny ja to kieruję do Ministerstwa Rozwoju, jak również do Ministerstwa Zdrowia. I myślę, że wrócimy w niedługim czasie, gdzieś koło miesiąca-dwóch miesięcy po przetworzeniu tych informacji, bo to też będzie zależeć kiedy Państwo mi je przyślecie.

Pobierz materiały edukacyjne
Facebook Instagram Youtube Spotify