Dermatic.pl Aesthetic Business

portal informacyjno-branżowy ISSN 2719-7980

Dofinansowanie usług rozwojowych i indywidualnego rozwoju

srs 1200x300
, ten tekst przeczytasz w: 12 minuty

Co znajdziesz w artykule?

O możliwości dofinansowania usług szkoleniowych rozmawiamy z Anną Nadstawską, kierowniczką zespołu Usług Rozwojowych Wielkopolskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

rozmawiał Anton Abravit, współpr. Barbara Kwiecińska-Kielczyk

Dzisiaj będziemy rozmawiać przede wszystkim o możliwości dofinansowania usług szkoleniowych. Może zaczniemy od podstaw. Bo jak sobie myślę o dofinansowaniach, o tych wszystkich ciężkich skrótach: PARP, BUR, jest to bardzo skomplikowane. I zaczynam się tego wszystkiego bać. Może więc na początek wytłumaczmy naszym czytelnikom czym to jest i czym agencja mianowicie zajmuje się.

Wielkopolska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości zajmuje się realizacją różnych projektów, ale tutaj chcieliśmy przedstawić jeden. A właściwie może dwa projekty, które pozwalają dofinansować szkolenia zarówno dla przedsiębiorców jak i ich pracowników. BUR, który obowiązuje do obydwu projektów, o których chciałam opowiedzieć, jest to Baza Usług Rozwojowych. I tam są skumulowane wszystkie usługi rozwojowe, czyli kursy, szkolenia, studia podyplomowe, które mogą być dofinansowane.

W każdym projekcie – i w jednym i w drugim, o których będę mówić – żeby taka usługa była dofinansowana musi być z tej bazy wybrana. Natomiast skrót PARP to jest Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, która jest administratorem tej bazy. Ona po prostu nadzoruje wszystko.

Obecnie realizujemy dwa projekty. Pierwszy, o którym bym chciała powiedzieć to jest projekt z działania 65. Ten projekt skierowany jest do przedsiębiorców oraz ich pracowników. Dla przedsiębiorców, którzy mają zlokalizowaną firmę w Poznaniu oraz też dla takich, którzy mają oddział w Poznaniu. Czyli na przykład przedsiębiorca ma siedzibę w Lesznie, ale tutaj ma sklep, czy jakiś oddział typu magazyny. To tych pracowników jak najbardziej też może wysłać na szkolenia z dofinansowaniem. Ten projekt realizowany jest od marca 2019 roku i będzie realizowany do maja 2023 roku. Jest jeszcze dosyć sporo środków, bardzo dużo powiedziałabym do wydatkowania, więc zapraszamy.

Dofinansowanie tego projektu to minimum 50% kosztów usług rozwojowych, maximum 80% usług. Zależy to od wielkości firmy. I co do zasady mikroprzedsiębiorcy, czyli te firmy, które zatrudniają do 10 osób mają z automatu najwyższy poziom dofinansowania, czyli 80%. Małe przedsiębiorstwa 70%, średnie 50%, ale to jeszcze tak nie zupełnie. Jeżeli firma wysyła pracownika o niskich kwalifikacjach może otrzymać dofinansowanie +20%. Jeżeli wysyła pracownika w wieku 50+, też może otrzymać +20%, czyli maksymalnie 80%.

Rozumiem. Czyli warto jednak te wszystkie kryteria sprawdzać i dopracowywać. Dobrze, wiemy już że ten projekt trwa do 2023 roku. A w jaki sposób wyglądają te nabory? Kiedy, gdzie mam się zgłosić albo gdzie mogę taką informację jako przedsiębiorca uzyskać żeby jednak nie przegapić? Żeby zdążyć? No bo jak wiemy, bardzo szybko jednak to wszystko znika z powodu dużego zainteresowania. Warto więc wiedzieć gdzie od razu się udać żeby jednak zdobyć?

– Nie trzeba się nigdzie udawać. Nabór realizowany jest online poprzez generator wniosku. Jest on dostępny na naszej stronie: warp.org.pl w zakładce “dotacje“. A dalej według projektu “usługi rozwojowe” -> “Szansa na sukces“. Ten generator w momencie rozpoczęcia naboru trzeba pobrać na swój komputer i wypełnić. Generator podpowiada – jeżeli coś jest źle zrobione, wyświetla się na czerwono. A jeżeli jest na zielono, jest okej i po prostu się go wysyła. Dokładnie generator prowadzi gdzie, na jaki adres należy wysłać zapisany kompletnie wniosek. I jest to wszystko, co musi zrobić uczestnik/przedsiębiorca w danym momencie.

Identycznie działa to w tym drugim projekcie, o którym powiem króciutko. Ale podkreślam, należy wysłać ten wniosek w okresie naboru. Mieliśmy takie projekty – pierwszą jak gdyby turę, we wcześniejszych latach – i tam nabór był otwarty, on był ciągły. Teraz jednak zainteresowanie jest duże, bo już firmy znają i wiedzą, że takie możliwości są. Jest więc naprawdę duże zainteresowanie i nabór trwa. Kolejny będzie 8 kwietnia.

To trzeba pamiętać!

– Co miesiąc zwiększamy ilość formularzy zgłoszeniowych. Będziemy więc przekierowywać pracowników do projektu tego żeby jednak wniosków przyjmować tak dużo aż doprowadzi do tego, że nabór będzie ciągły. Czyli w każdym momencie przedsiębiorca będzie mógł złożyć ten wniosek.

Czyli to może się zmienić?

– Tak, to się zmienia z miesiąca na miesiąc. Faktycznie coraz więcej formularzy przyjmujemy.

Rozumiem. Ale na stronie PARP-u jestem w stanie znaleźć informację, że 8 kwietnia zaczyna się kolejny nabór i muszę się wtedy zgłosić.

– Dokładnie.

Dobrze, czyli już wiemy dla kogo i kiedy. Może tak pokrótce sobie omówimy proces zdobywania tego dofinansowania na szkolenia. Może również omówimy wszystkie limity i ograniczenia, które jednak się pojawiają? Bo trzeba o tym pamiętać, że nie na wszystko i nie zawsze możemy wysłać wniosek. Zacznijmy więc może od tego – jakie kryteria mam spełniać?

– Przede wszystkim usługa powinna być dostosowana dla potrzeb przedsiębiorcy. Bo to on wysyła swoich pracowników, żeby podnosili kompetencje, więc nie może być takiej sytuacji, które też się zdarzały… Opowiem na podstawie przykładu, żeby było to bardziej zrozumiałe.

alt="dofinansowanie usług rozwojowych"
jirsak-stock.adobe.com

Na przykład restauracja wysyła swoich pracowników na kurs związany z jakimiś zagadnieniami kosmetycznymi. Jeżeli nie ma ta restauracja takiego PKD w swoim dokumencie rejestrowym, czyli wiemy, że ona się nie chce przebranżowić, czy nie chce otworzyć dodatkowej działalności, no to niestety takich szkoleń nie dofinansujemy.

Mieliśmy przypadek, że na przykład pani będąca główną księgową, a jednocześnie właścicielką tej firmy chciała pójść na fotografię dziecięcą. Takiego czegoś więc nie dofinansujemy.

Jak najbardziej chcemy, żeby pracownicy rozwijali się. Czyli jeżeli w kodzie PKD przedsiębiorcy pojawi się taki kod, który jest związany z profilem szkolenia, to jak najbardziej nie ograniczamy tego, żeby przedsiębiorstwo się rozwijało. I dofinansujemy takie szkolenia. Indywidualnie oczywiście weryfikujemy to według formularza, ale co do zasady obecnie już takich ekstremalnych sytuacji nie ma. Jest zgodnie raczej z tym kierunkiem, w którym pracownik jest zatrudniony lub też właściciel chce działać. Dostosowana do potrzeb przedsiębiorcy, wybrana z bazy usług rozwojowych.

Tak jak mówiłam, usługa musi być oznaczona w bazie jako dofinansowania, czyli z możliwością dofinansowania. I to tyle z takich zależności. Limity mamy oczywiście. Tak jak mówiłam, że jest 50-80% dofinansowania. Obecnie mamy limity na osobę: dofinansowanie maksymalne wynosi 4000 zł, na przedsiębiorstwo 40 000 zł.

To może sprecyzujmy właśnie ten moment. Wyobraźmy sobie, że jestem kompletnym nowicjuszem w tym wszystkim i chcę zrozumieć.

– Rozumiem. Czyli na przykład chce Pan wziąć udział w usłudze, która kosztuje 10 000 zł – 80% dofinansowania. 8000 zł by się Panu należało, niestety my to ucinamy do 4000 zł. Nie ukrywam, że na dniach będzie zmiana tego typu, że usługa, której dofinansowanie będzie wynosiło mniej niż 50% to niestety nie będziemy mogli jej dofinansować. Czyli: takie szkolenia za 10 000 zł, dla których chcemy wypłacić 4000 zł niestety nie będziemy mogli dofinansować. Takie mamy odgórne założenia. Spróbujemy coś w tym kierunku też zrobić. Dzisiaj takie szkolenia sporadycznie się trafiają, ale przeważnie są to szkolenia po 4000 zł, 5000 zł, po 2000 zł, po 600 zł. Różnie, w zależności jakie te szkolenia. Studia podyplomowe jak najbardziej też wchodzą tutaj w grę.

Ale jestem przedsiębiorcą i mogę dostać maksymalnie 40 000 zł. I rozumiem, że tylko 4000 zł mogę przydzielić na jednego pracownika. Czyli podzielić między swoimi ludźmi, z którymi współpracuje firma.

– Tak, osoba – 4000zł, firma jeżeli wysyła już na przykład przy maksymalnym obłożeniu na pracownika, no to wysyła 10 pracowników, 40 000 zł więcej nie może wysłać.

Niestety mamy jeszcze jeden warunek, który myślę, że sprawia niektórych przedsiębiorcom problem. Jest to zapis w regulaminie mówiący, że 30% uczestników muszą stanowić osoby w wieku 50+. Już tłumaczę z czego to wynika… Po prostu mamy takie wskaźniki do zrobienia, założone w projekcie, zaplanowane. I musimy tak zaplanować udział poszczególnych osób, żeby ten wskaźnik po prostu uzyskać.

Ale jest też taki zapis, że jeżeli przedsiębiorca wysyła jednego pracownika, to ten limit go nie obowiązuje. A że mamy prawie 97% mikroprzedsiębiorców – z czego większość właścicieli firm chce brać udział, bo mają pojedyncze działalności – więc jakby to ich nie obowiązuje w każdym wieku. To osoba może przyjść i wziąć udział w szkoleniu.

Dokładnie, to bardziej w przypadku jakby naszej tematyki. Gabinety kosmetologiczne, gabinety zabiegów estetycznych to nie są jakieś duże przedsiębiorstwa zazwyczaj. Jak najbardziej więc te wszystkie kwestie mikro, makro i tak dalej… do nich się odnoszą.

– Możemy to jeszcze połączyć. Nie wiem czy nie zagmatwam troszeczkę…

Nie, wcale.

– Jeżeli jest taka sytuacja, że na przykład mamy zakład kosmetologiczny i jest właściciel, który może do nas przyjść jako przedsiębiorca. I ma młodych pracowników, których już nie może skierować do nas, bo nie spełnia tego kryterium. To mamy równolegle projekt skierowany do osób fizycznych o nazwie „Rozwijaj się”. Tu jest dokładnie tak samo – też dofinansujemy usługi rozwojowe, jednak z zastrzeżeniem, że muszą one kończyć się zdobyciem kwalifikacji, czyli musi być certyfikat.

Ale to nie może być każdy certyfikat?

– Nie, to musi być certyfikat uznany w branży. Na naszej stronie widnieje obecnie dokładne wyjaśnienie co to znaczy. Ale jest też możliwość, że jeżeli te osoby są młodsze, mogą startować w tym drugim projekcie. Czyli jeżeli jest firma, która składa się z właścicieli, z właściciela, czy właścicielki młodszej niż 50 lat i do tego pracowników, można równoległe startować w dwóch projektach. W tym drugim projekcie nie może przedsiębiorca dołożyć tych brakujących środków, czyli owego 20%, czy też 10%.

Jakie są granice dofinansowania tego drugiego projektu?
alt="dofinansowanie usług rozwojowych"
Gajus-stock.adobe.com

– Tutaj mamy 3000 zł maksymalnie na osobę. Nie może przedsiębiorca tej reszty środków dołożyć. Czyli tak jak w projekcie 65 „Usługi rozwojowe”, w skrócie mówimy, to w tym drugim projekcie „Rozwijaj się” skierowanym dla osób fizycznych oni muszą dołożyć z własnych środków tą różnicę niedofinansowania. Natomiast w projekcie „Usługi rozwojowe” skierowanym dla przedsiębiorców, mimo że wysłany jest pracownik, to przedsiębiorca tę różnicę dopłaca.

W projekcie „Rozwijaj się” dla osób fizycznych dofinansowanie uzależnione jest czy te osoby pracują, czy też są bezrobotne. Dofinansowanie wynosi dla pracujących 80%, dla bezrobotnych 90%.

O tym warto też pamiętać, o tej możliwości połączenia tego wszystkiego. Szczególnie w kwestii tych mniejszych firm, że to może naprawdę się sprawdzić w przypadku uzyskania tych środków.

– Jeszcze jedną rzecz o projekcie „Rozwijaj się” muszę powiedzieć – tym skierowanym tylko dla osób fizycznych. Ten projekt jest skierowany dla osób, które mieszkają, uczą się lub pracują niestety nie w Poznaniu, tylko w powiatach: poznańskim, obornickim, śremskim, średzkim i szamotulskim. Projekt dla tych, którzy i pracują i uczą się czy tam wszystko z nimi wiąże się z Poznaniem też jest realizowany, ale nie przez WARP.

Czyli są też ograniczenia lokalizacyjne?

– Tak, ale nieraz ten, który pracuje w Poznaniu, mieszka poza Poznaniem. I tutaj też jest szeroka możliwość.

Teraz skoro już mówimy o lokalizacji w kwestii geograficznej – bo rozumiem, że każde województwo ma swojego jednego albo kilku operatorów. I tutaj moje pytanie teoretyczne: czy te zasady są mniej więcej podobne w sensie sposobu pozyskiwania pomocy? Czy jednak to jest tak zróżnicowane, że i tak trzeba będzie się dowiedzieć na miejscu? Na przykład w Krakowie, czy we Wrocławiu jak to będzie wszystko wyglądać? To dla naszych czytelników, bo wiadomo, że nie pochodzą wyłącznie z Poznania. Czy te zasady się mniej więcej pokrywają?

– Co do zasady jest to to samo działanie. Czyli że jest Baza Usług Rozwojowych, że jest dofinansowanie w 50-80% to podejrzewam, że jest takie samo. W innych kwestiach może być różnie. U nas na przykład jest refundacja, czyli przedsiębiorca otrzymuje zwrot po szkoleniu, po zapłaceniu faktury. Natomiast w niektórych województwach są bony. Wnioskodawca dostaje bon i z tym bonem może wybrać sobie szkolenie, czyli z góry już ma tę przedpłatę.

Ograniczenia w projektach są różne, bo każdy z operatorów ma swoje wskaźniki. I potem pod te wskaźniki troszeczkę układa projekt. Podsumowując, główne zasady są takie same, natomiast już u każdego operatora jednak mimo wszystko różnią się troszeczkę.

Na stronie BUR-u – Baza Usług Rozwojowych – w zakładce „dofinansowania” są wypisani wszyscy operatorzy na każdy rejon. Tam więc też warto sobie poszukać.

To może teraz omówimy pokrótce tę całą ścieżkę – wchodząc na BUR i kontynuując ją…

– Przede wszystkim trzeba wybrać usługę, którą się chce…

Czyli najprzyjemniejsza część – wybieram sobie co bym chciał.

– Trzeba sobie przejrzeć tę Bazę Usług Rozwojowych, co tam jest. I faktycznie trzeba zwrócić uwagę na oceny. Bo jest ocena usługi, czyli też wiadomo jak poprzednio osoby oceniały tę usługę, więc też jest to ważne. Następnie wybrać usługę.

U nas jest tak, że usługa nie może rozpocząć się wcześniej niż 30 dni od złożenia formularza. Czyli jak będzie nabór 8 kwietnia, to najwcześniej 8 maja usługa może się rozpocząć. Musimy też mieć czas żeby to zweryfikować, podpisać umowę i tak dalej.

Kolejno przedsiębiorca (mówimy teraz o projekcie 65) wysyła zgłoszenie za pomocą formularza zgłoszeniowego przez stronę WARP-u, przez generator. Na jednym formularzu, na jedną usługę może na przykład wpisać 10 osób, czyli to będzie jedna umowa na 10 osób. Potem wysyła ten formularz, my go weryfikujemy. Jeżeli jest jakiś błąd krytyczny, to go odrzucamy, chociaż to się rzadko zdarza. A jeśli jest to błąd, który można uzupełnić, to wiadomo uzupełniamy.

Gdy już wszystko jest jak należy, wysyłamy umowę z załącznikami, przedsiębiorca otrzymuje je mailem, drukuje, podpisuje, wysyła do nas. My z naszej strony podpisujemy umowę, odsyłamy jeden egzemplarz przedsiębiorcy i umowa jest zawarta. I teraz przedsiębiorca i jego uczestnicy pozostali mają obowiązek brać udział w usłudze.

Pomiędzy jeszcze rejestrujemy się w BUR-ze żeby tam wszystkich podpiąć…
Olivier Le Moal-stock.adobe.com

– Oczywiście. My po podpisaniu umowy nadajemy numer ID. Ten numer ID uprawnia do zapisania się na usługę rozwojową. W projekcie 65, czyli „Usługi Rozwojowe” to przedsiębiorca wysyła uczestników na usługę. Czyli to przedsiębiorca musi zarejestrować się jako przedsiębiorca, jako profil instytucjonalny (kiedyś nazywany). I dopisać swoich pracowników do siebie, do swojego profilu oraz zapisać ich na usługę.

Działa to trochę jak facebook: przedsiębiorca wysyła zaproszenia dla pracowników, oni go akceptują, on ich przyjmuje. I ma ich jak gdyby u siebie w przedsiębiorstwie, więc wtedy ich zapisuje na usługę. To jest bardzo ważne, bo taki zapis nawet przy jednoosobowej działalności to też są jakby dwa zapisy. Bo przedsiębiorca z profilu tego przedsiębiorcy zapisuje siebie de facto pracownika.

Ten podwójny zapis generuje dwie ankiety – jedną dla pracownika, drugą dla przedsiębiorcy…

– To też ważne, bo my możemy kwalifikować usługę, która została oceniona zarówno przez przedsiębiorcę jak i przez pracownika. My to opiszemy oczywiście i w piśmie, jest w regulaminie i tak dalej… i też pilnujemy tego. Zawsze też uczulamy, że jeżeli to firma szkoleniowa nie pomaga – bo nie ukrywam, że firmy szkoleniowe bardzo dużo nam pomagają w tym zakresie – to jak te osoby pierwszy raz zgłaszają się, trzeba je kierować i pilnować troszeczkę. Bo wiadomo, że to jest nasz wspólny interes, aby to wszystko pomyślnie przebiegło i dofinansowanie zostało wypłacone.

Czyli zapisać się na usługę z numerem ID i brać udział. Podkreślam, że my jako operator robimy monitoring szkoleń. Tradycyjnie jedziemy na kontrolę szkolenia. Teraz wiadomo, że się ograniczamy, ale jednak dużo jest usług zdalnych. Te usługi więc zdalnie monitorujemy. Możemy się w każdym momencie zalogować i zobaczyć czy dana osoba tam bierze udział, czy niekoniecznie.

No i uczulam, bo bardzo często właśnie jest tak, że z początku wszystko jest okej. A de facto jedziemy na kontrolę i tej osoby nie ma. No niestety koszty wtedy są niekwalifikowane.

Jakie są tego konsekwencje?

– Niekwalifikowany koszt. Choć nie zawsze są to koszty niekwalifikowane. Bo jest też zapis w umowie, że przedsiębiorca powinien nas poinformować o ewentualnych zmianach. Jeżeli przedsiębiorca nas poinformuje wcześniej, że kogoś nie będzie, to jest to usprawiedliwione. Ale jak dostajemy mail pół godziny po tym jak pracownicy wrócą z kontroli, że jednak go nie będzie, bo coś, no to wiadomo… Więc uczulam, żeby jednak być na tych szkoleniach.

Warto. I nie warto się obawiać jak coś się wydarzy, bo można oczywiście się skontaktować, ale wcześniej…

– Jesteśmy tylko ludźmi, zdarzają się sytuacje losowe, więc indywidualnie podchodzimy do każdego przypadku. Jeżeli jest możliwość, to wyjaśniamy, czy też jedziemy jeszcze raz na kontrolę.

Potem przedsiębiorca po zakończonym szkoleniu płaci za to szkolenie ze swoich środków.

W przypadku Poznania, gdzie jest refundacja, ja najpierw jako przedsiębiorca muszę za to zapłacić. I potem, gdy już mamy podpisane wszystkie umowy, wszystkie zapewnienia tego, że skorzystamy z usług…

– Przedtem jest umowa i numer ID. Po szkoleniu firma szkoleniowa wystawia fakturę.

I ja płacę jako firma?…

– Potem należy wysłać do nas dokumenty rozliczeniowe. Jest to zazwyczaj faktura, certyfikat informujący o ukończeniu szkolenia, potwierdzenie zapłaty. I to jest wszystko. My to weryfikujemy i wypłacamy pieniądze w terminie 14 dni (a przeważnie jest to wcześniej). Jednak taki termin mamy i tego terminu przestrzegamy, więc to nie jest jakiś ogromnie odległy termin.

Super, czyli mamy tę ścieżkę. Najpierw wybieram sobie szkolenie w BUR-ze, potem wchodzę na Państwa stronę na WARP. Szukam w zakładce „dotacje” generatora wniosków projektów do konkretnego projektu (czyli te projekty, o których właśnie rozmawialiśmy – ten dla firm i ten dla osób fizycznych). Wypełniam go, wysyłam do Państwa. Nadajecie mi numer ID, podpisujemy umowę, wymieniamy się tą umową też, żeby jeden egzemplarz był u Państwa, jeden u nas…

– Faktycznie działa to tak, że my tę umowę jeszcze zanim do przedsiębiorcy dojdzie, już ma nr ID i może się zapisać.

Aha, czyli już po prostu można to szybciej zrobić. I wtedy ja, jako firma zakładam sobie konto w BUR-ze, podpinam swoich pracowników pod wybrane przeze mnie szkolenie bądź usługę szkoleniową. Odbywamy, oceniamy, płacimy, dostajemy pieniądze z powrotem. Brzmi to wszystko bardzo prosto.

– Dla nas to jest proste. Niektórzy przedsiębiorcy mówią, że jednak niekoniecznie. Ale naprawdę generator wniosku nie jest trudny. On ułatwia, on prowadzi. My wymagamy takich podstawowych informacji, czyli: danych o firmie, NIP, regon, adres siedziby, dofinansowanie w ramach pomocy publicznej, czy w ramach pomocy de minimis. To jest zaznaczone w generatorze (już sugerowane przez nas, że to ma być pomoc de minimis). Pomoc publiczna byłaby niższa, więc nawet nie chcę o tym wspominać.

Dobrze, porozmawiajmy o tych przyjemniejszych…

– No więc naprawdę ułatwia. No i o pracowniku to co jest wymuszone przez instytucję zarządzającą, co musimy monitorować. Żadnych dodatkowych informacji o tym pracowniku nie chcemy.

Wiem, że jednak nie wszystkie województwa są włączone w ten program. Czy wie Pani coś na ten temat? Bo słyszałem, że mazowieckie i pomorskie nie mogą korzystać z tego?

– Tak jak mówiłam, najlepiej sobie sprawdzić na stronie internetowej BUR-u. Po wejściu na stronę internetową, po lewej stronie ekranu zakładka „dofinansowanie”. I tam są wymienione wszystkie województwa, w których obowiązuje ten projekt – dokładny adres operatorów z numerem telefonu i adresem mailowym. Więc naprawdę można tam wszystkie informacje uzyskać. Tak jak mówiłam, jeżeli gdzieś nie ma tego projektu, a przedsiębiorcy mają oddział w innych rejonach, jak najbardziej też mogą skorzystać.

Jeszcze może powiem taką dobrą wiadomość dla przedsiębiorców – pracownik. Pracownik kojarzy się nam przede wszystkim z umową o pracę. Tutaj w projekcie jest dopuszczalna umowa zlecenia, umowa o dzieło.

To jest zdecydowanie dobra wiadomość.

– Ale też od razu uczulam, że to jednak powinni być pracownicy, którzy rzeczywiście pracują w tej firmie na umowę zlecenie. Żeby nie było takich sytuacji, że umowa jest zawierana tylko na projekt. My też to sprawdzamy, mamy w regulaminie racjonalność wydatkowania środków, zatem to też możemy to sprawdzić. Nie mówię, że sprawdzamy to za każdym razem, ale możemy sprawdzić. Jeżeli więc ktoś jest na umowę zlecenie w firmie zatrudniony, czy na niepełną część etatu, jak najbardziej może też być uczestnikiem tego projektu.

Mam nadzieję, że ułatwiliśmy Państwu nieco proces pozyskiwania dofinansowania i środków poprzez właśnie takie projekty.

Dowiedz się więcej!

Jak zdobyć dofinansowanie? kliknij TUTAJ

Dofinansowanie do szkoleń z Bazy Usług Rozwojowych w 2021 roku kliknij TUTAJ

Facebook Instagram