Dermatic.pl Aesthetic Business

Medycyna estetyczno-naprawcza umiejętnością zawodową lekarzy

trendbook 1200x300
, ten tekst przeczytasz w: 2 minuty
8 lipca 2023 r. wejdzie w życie Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 13 czerwca 2023 r. w sprawie umiejętności zawodowych lekarzy i lekarzy dentystów (Dz. U. poz. 1189). Do katalogu umiejętności, w których lekarze ci mogą otrzymać certyfikat, dodaje ono m.in. medycynę estetyczno-naprawczą.

adwokat Marta Szybiak-Kędzia

Projekt rozporządzenie jeszcze na etapie konsultacji wywoływał spore emocje. Szczególnie, że prace nad nim toczyły się, gdy w tle rozgorzał spór co do katalogu osób, które mogą wykonywać zabiegi z obszaru beauty. W tym tzw. medycyny estetycznej.

Dążenia Naczelnej Rady Lekarskiej

Zgodnie z opinią Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej do projektu PNRL „wskazuje, że zasadniczym założeniem towarzyszącym wprowadzeniu certyfikowanych umiejętności zawodowych lekarzy i lekarzy dentystów miało być jednoznaczne wskazanie, że zrealizowanie programu kształcenia specjalizacyjnego obejmującego daną umiejętność jest równoznaczne z posiadaniem tej umiejętności.”[1]  

Według jednak NIL nadal nie jest również jasne jaki jest właściwy cel wprowadzenia umiejętności – wprowadzając ten przepis do ustawy o zawodach  lekarza i lekarza dentysty Ministerstwo argumentowało, że umiejętności mają zastąpić część specjalizacji, których, jak wszyscy zgodnie twierdzą, mamy w Polsce za dużo, jednak w tym zakresie żadne zmiany nie nastąpiły”[2].

To nie rewolucja

Omawiane rozporządzenie – wbrew jednak niektórym zapowiedziom – nie zrewolucjonizowało w żaden sposób rynku zabiegów z obszaru beauty. Rozporządzenie – mówiąc wprost – ma jedynie określać rodzaje umiejętności zawodowych, z których lekarze mogą uzyskać certyfikat posiadania tych umiejętności oraz kwalifikacje jakie powinien posiadać lekarz, aby taki certyfikat zdobyć. Co może dziwić – mimo szeroko zakrojonej kampanii informacyjnej i lobbingowej dotyczącej bezpieczeństwa zabiegów beauty po stronie środowisk lekarskich – zgodnie z rozporządzeniem certyfikat umiejętności w zakresie „medycyna estetyczno-naprawcza” może uzyskać każdy lekarz i lekarz dentysta. Wystarczy, że posiada prawo wykonywania zawodu. Rozporządzenie to jednak w żaden sposób nie definiuje, czy nie ogranicza uprawnień w zakresie możliwości świadczenia usług z obszaru beauty, w tym medycyny estetycznej.

Jak wspomniałam – rozporządzenie właściwie nie zmienia na ten moment niczego w branży beauty. Poza kwestią możliwości uzyskania przez każdego lekarza i lekarza dentystę posiadającego prawo wykonywania zawodu certyfikatu umiejętności zawodowej – medycyna estetyczno-naprawcza. Przy czym nie znajdziemy w żadnym akcie prawnym rangi ustawy, czy rozporządzenia definicji tego enigmatycznego pojęcia (medycyna estetyczno-naprawcza).

Szukanie furtek

Nadal zatem:

  1. nie wiemy, czym dokładnie jest medycyna estetyczna, tudzież medycyna estetyczno-naprawcza – definicji tego pojęcia nie znajdziemy w ustawach;
  2. co istotne – nie zmieniła się definicja świadczenia zdrowotnego;
  3. w zakresie możliwości wykonywania zabiegów z obszaru beauty nie wprowadzono obecnie żadnych zmian; w tym ewentualnego ograniczenia możliwości ich wykonywania przez określone podmioty. Nadal obowiązują tu zasady jak dotychczas.

Nie zmienia to faktu, że w dalszym ciągu konieczne będzie śledzenie prac ustawodawcy w tym obszarze. W tle mamy bowiem szereg innych projektów i „furtek” dla ustawodawcy, które uprawniają go do zmiany tego stanu prawnego.

Na marginesie zwracam uwagę, że NIL podjęła jeszcze w 2021 r. uchwałę zobowiązująca ich do lobbowania, aby do ograniczenia uprawnień do wykonywania zabiegów określonymi wyrobami medycznymi dokonać rozporządzeniem, cyt.: „kontynuowania działań zmierzających do wydania przez Ministra Zdrowia rozporządzenia w przedmiocie określenia katalogu wymagań lub ograniczeń w odniesieniu do wyrobów, które stwarzają lub mogą stwarzać zagrożenie dla życia, zdrowia lub bezpieczeństwa pacjentów, użytkowników i osób trzecich oraz określenia szczegółowego zakresu tych wymagań lub ograniczeń, jako aktu wykonawczego do ustawy o wyrobach medycznych.”

Marta Szybiak-Kędzia
Adwokat procesualista, specjalistka z zakresu zarządzania ryzykiem prawnym, w szczególności w obszarach ochrony danych osobowych i nieosobowych, przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowania terroryzmu oraz third party management. Jest autorką szkoleń zwiększających świadomość ochrony danych osobowych i nieosobowych w przedsiębiorstwach.


[1] NIL – Umiejętności zawodowe lekarzy i lekarzy dentystów

[2] NIL – Umiejętności zawodowe lekarzy i lekarzy dentystów

Pobierz materiały edukacyjne
Facebook Instagram Youtube Spotify