Dermatic.pl Aesthetic Business

Czym się kierować wybierając nazwę salonu kosmetologicznego?

ksiega protokolow 1200x300
Newsletter
, ten tekst przeczytasz w: 5 minuty
Odpowiedź na to pytanie wydaje się dosyć prosta. Nazwa w końcu ma przyciągać, być chwytliwa i możliwie wyróżniająca się. Zgadza się. Ale co w sytuacji, kiedy nazwa naszego salonu jest identyczna jak np. tytuł znanego na całym świecie serialu? Czy możemy legalnie i bez żadnych konsekwencji skorzystać z czyjejś nazwy? Tytułu? Sprawdźmy jak to wygląda od prawnej strony i na co powinniśmy zwrócić uwagę, wybierając nazwę dla naszego salonu kosmetycznego!

Izabela Kaźmierczak-Kamiennik

Aby jeszcze lepiej zobrazować to zagadnienie, posłużmy się konkretnym przykładem. Załóżmy, że chcemy nasz salon nazwać „dr Quinn”. Zapewne każdy z nas pamięta ten serial z lat 90. Kojarzy się z fachowością, profesjonalizmem, co oznacza, że ogólnie jej wydźwięk będzie pozytywny i chwytliwy. Ale czy na pewno możemy skorzystać z takiej nazwy? Sprawdźmy!

Nazwa nie może wprowadzać w błąd

Zgodnie z art. 4. ust.1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym:

Praktyka rynkowa stosowana przez przedsiębiorców wobec konsumentów jest nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu.

Powyższe oznacza, że nazwa salonu:

  • nie może być zastrzeżona np. dla usług medycznych, czyli nie możemy naszego salonu nazwać np. kliniką
  • nie powinna być taka sama jak nazwa innego salonu czy innej firmy z branży beauty
  • nie może naruszać dobrych obyczajów

Dlaczego? Aby nie wprowadzać klientów w błąd. A zwłaszcza konsumentów.

Czy to dotyczy naszej dr Quinn? Owszem. Nazwa może sugerować, że np. świadczymy usługi medyczne.

Ale idźmy dalej!

Nazwa salonu a prawa autorskie

Nazwa pochodząca z filmu, chociażby stanowiła jeden wyraz, może spełniać kryteria utworu w rozumieniu prawa autorskiego. Zgodnie z Ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych:

Art. 1. 1. Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór).

2. W szczególności przedmiotem prawa autorskiego są utwory:

1) wyrażone słowem, symbolami matematycznymi, znakami graficznymi (literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne oraz programy komputerowe);

2) plastyczne;

3) fotograficzne;

4) lutnicze;

5) wzornictwa przemysłowego;

6) architektoniczne, architektoniczno-urbanistyczne i urbanistyczne;

7) muzyczne i słowno-muzyczne;

8) sceniczne, sceniczno-muzyczne, choreograficzne i pantomimiczne;

9) audiowizualne (w tym filmowe).

W przypadku dr Quinn mamy niewątpliwie do czynienia z przedmiotem praw autorskich, co oznacza, że należy uzyskać zgodę autora tej nazwy na jej wykorzystanie. Oprócz tego nazwa ta może być również zastrzeżona jako znak towarowy. I to także należy sprawdzić.

Sprawdź czy nazwa salonu nie jest zastrzeżonym znakiem towarowym

Jak to sprawdzić?

W końcu trzeba zwrócić uwagę na to, czy używanie dla swej działalności nazwy zaczerpniętej z filmu nie prowadziłoby do dokonania czynu nieuczciwej konkurencji (np. poprzez czerpanie nieuzasadnionych korzyści z renomy nazwy wypracowanej poprzez twórców filmu).

W internecie są dostępne wyszukiwarki rejestrów urzędów patentowych, w których możemy sprawdzić, czy dana nazwa nie jest już przez kogoś zastrzeżona:

https://ewyszukiwarka.pue.uprp.gov.pl/ – krajowa

https://euipo.europa.eu/eSearch/ – europejska

https://www3.wipo.int/branddb/en/ – międzynarodowa

Nazwa dr Quinn stanowi zgłoszony i zastrzeżony znak towarowy, którego licencja wygasa w 2026 roku. Posługiwanie się tą nazwą nie jest więc w żaden sposób dozwolone i legalne.

Czy to już wszystko na co powinniśmy zwrócić uwagę? Niestety nie.

Mamy jeszcze nad sobą ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i jako osoby prowadzące działalność gospodarczą, a więc przedsiębiorcy, musimy  wziąć ją pod uwagę.

Bądź uczciwą konkurencją

Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji zawiera katalog czynności, które identyfikuje się jako czyny nieuczciwej konkurencji:

Art. 3. 1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta.

Art. 5. Czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie przedsiębiorstwa, które może wprowadzić klientów w błąd co do jego tożsamości, przez używanie firmy, nazwy, godła, skrótu literowego lub innego charakterystycznego symbolu wcześniej używanego, zgodnie z prawem, do oznaczenia innego przedsiębiorstwa.

Oznacza to, że nawet w przypadku, kiedy nasza nazwa nie jest zastrzeżonym znakiem towarowym i nie pochodzi z nazwy filmu, ale np. bazuje na nazwie innej firmy i tym samym czerpie z już wypracowanej przez nią renomy, może zostać uznane za czyn nieuczciwej konkurencji.

Dlaczego? Analiza powyższych przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji pozwala wysnuć wniosek, że czynem takim będzie działanie, które przede wszystkim zagraża lub narusza interesy przedsiębiorcy. Prowadzenie salonu pod taką samą nazwą – w dodatku z podobnej branży – może zostać odebrane przez właściciela firmy jako czyn nieuczciwej konkurencji. Może, bo nie jesteśmy w stanie przewidzieć tego, w jaki sposób zostanie odebrane.

Jakie mogą być tego konsekwencje?

Konsekwencjami samodzielnego działania może być przede wszystkim wezwanie otrzymane od właściciela firmy, wzywające do zaprzestania takich działań, zmiany nazwy czy nawet wezwanie do wypłacenia odpowiedniej kwoty za utracone korzyści.

Zgodnie z ustawą o prawach autorskich i prawach pokrewnych odpowiedzialność karna za naruszenie praw autorskich jest następująca:

chaylek/shutterstock.com

art. 115. 1. Kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.

2. Tej samej karze podlega, kto rozpowszechnia bez podania nazwiska lub pseudonimu twórcy cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie albo publicznie zniekształca taki utwór, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie.

Pełen katalog przepisów dotyczących odpowiedzialności karnej za naruszenie praw autorskich, znajduje się w art. 115-123 wspomnianej ustawy.

Odpowiedzialność karną przewiduje również ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, w rozdziale 4, w którym znajduje się m.in.:

art. 24. Kto, za pomocą technicznych środków reprodukcji, kopiuje zewnętrzną postać produktu lub tak skopiowany wprowadza do obrotu, stwarzając tym możliwość wprowadzenia klientów w błąd co do tożsamości producenta lub produktu, czym wyrządza poważną szkodę przedsiębiorcy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

art. 26. 1. Kto rozpowszechnia nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd wiadomości o przedsiębiorstwie, w szczególności o osobach kierujących przedsiębiorstwem, wytwarzanych towarach, świadczonych usługach lub stosowanych cenach albo o sytuacji gospodarczej lub prawnej przedsiębiorstwa, w celu szkodzenia przedsiębiorcy, podlega karze aresztu albo grzywny.

Biorąc więc pod uwagę konsekwencje i ryzyko roszczeń ze strony właściciela, zaleca się wybór innej, „bezpiecznej” nazwy. W końcu nazwa ma służyć firmie na lata, nie będzie wykorzystywana tylko przez chwilę.

Nazwa salonu – rozwiązanie i wskazówki

Podsumowując powyższą analizę, najbezpieczniejszym rozwiązaniem zdaje się być wybranie nazwy firmy, która w żaden sposób nie będzie chociaż minimalnie powodować ryzyka naruszenia interesów innego przedsiębiorcy i pozwoli uniknąć zarzutów wprowadzenia konsumenta w błąd. Po pierwsze należy wziąć pod uwagę właśnie ewentualne ryzyko oraz konsekwencje samodzielnego działania, które może zostać uznane przez właściciela innej firmy jako naruszające jego szeroko pojęte interesy.

Szukając innej nazwy, dobrze jest sprawdzić czy nie jest ona zastrzeżona. Pomogą w tym wyszukiwarki:

Należy również pamiętać, aby nazwa nie wprowadzała konsumenta w błąd. To znaczy, aby nie umieszczać w nazwach tytułów naukowych jak choćby wspomniany doktor.

Należy także sprawdzić czy nazwa nie jest utworem i czy nie stanowi przedmiotu praw autorskich.

Izabela Kaźmierczak-Kamiennik
Prawniczka, ekspertka prawa pracy i umów w biznesie. W sieci i mediach społecznościowych działa jako Prawnik Izabela. Jej misją jest wspieranie przedsiębiorców w byciu świadomym i profesjonalnym pracodawcąRealizuje ją, wskazując odpowiednie narzędzia prawne w celu minimalizowania sytuacji kryzysowych i prowadzenia biznesu w sposób płynny.

Pobierz materiały edukacyjne
Facebook Instagram Youtube Spotify