Dermatic.pl Aesthetic Business

Kosmetyk wegański – czyli jaki?

, ten tekst przeczytasz w: 5 minuty
Claim vegan widnieje dzisiaj na zdecydowanej większości kosmetyków – zarówno tych mass-marketowych jak i marek premium. Wynika to w dużej mierze ze zmiany stylu życia. Dzisiaj weganizm to nie tylko dieta, ale też filozofia życiowa uwzględniająca w codziennych wyborach dobro zwierząt i szerzej – planety. W przypadku mody na kosmetyki wegańskie – podobnie jak przy kosmetykach naturalnych – trendy wyprzedziły legislację. W UE nie istnieje definicja prawna produktu/kosmetyku wegańskiego. Jak zatem rozumieć oświadczenie „vegan friendly” na słoiczku kremu?

Aneta Kołaczek

Dobre praktyki producentów

Producenci surowców kosmetycznych i kosmetyków, w celu zapewnienia zgodności oświadczeń marketingowych z prawem i wypracowania pewnych spójnych standardów przyjmują, że kosmetyk wegański to taki, który:

alt="kosmetyk wegański co to"
faithie/shutterstock.com
  • nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego, ani odzwierzęcego. W kosmetykach wegańskich nie znajdziemy m.in. wosku pszczelego, kolagenu, hydrolizatów białkowych, jedwabiu, keratyny; mleczka pszczelego, ekstraktów z miodu, propolisu, barwników odzwierzęcych, lanoliny, ekstraktów z mleka czy jaj. Kosmetyki wegańskie nie będą zawierały popularnych ostatnimi czasy: jadu żmij czy śluzu ślimaka.
  • nie zawiera surowców, przy produkcji których stosowano by odzwierzęce składniki pomocnicze. Przykład: probiotyk hodowany na podłożu zawierającym szczątki ryb czy białko jaja kurzego nie będzie uznawany za surowiec wegański; czyli kosmetyk w którym został zastosowany również wegański nie będzie. Trehaloza, wytwarzana biotechnologicznie z zastosowaniem enzymów odzwierzęcych – mimo że w finalnym surowcu nie ma już ani samych enzymów, ani ich pozostałości – nie może być uznana za surowiec wegański.
  • nie jest testowany na zwierzętach – więcej o tym wciąż kontrowersyjnym temacie w kolejnym akapicie.

Definicja „zwierzę” odnosi się do całego Królestwa Zwierząt, czyli wszystkich kręgowców i bezkręgowców wielokomórkowych.

Częstą praktyką wśród producentów kosmetyków jest potwierdzanie zgodności kosmetyku z wymogami wegan za pomocą certyfikatów; wydawanych przez organizacje takie, jak m.in.: The Vegan Society, PETA Cruelty free and vegan czy Fundacja Viva!.

Organizacje te przyznają certyfikaty odpłatnie, po wcześniejszej analizie składu kosmetyku i sprawdzenia jego zgodności ze standardami organizacji.

Definicja „zwierzę” odnosi się do całego Królestwa Zwierząt, czyli wszystkich kręgowców i bezkręgowców wielokomórkowych.

Wymogi organizacji certyfikujących

The Vegan Society jest organizacją istniejącą od roku 1944, wspierającą ruch wegan. Stworzony przez nią The Vegan Trademark jest znakiem rozpoznawanym na całym świecie; zarejestrowanym w UE, Wielkiej Brytanii, Australii, Indiach, USA i Kanadzie.

The Vegan Society oprócz wytycznych wymienionych wyżej wymaga również by kosmetyk, który miałby być oznakowany ich logo – a zawierał materiał GMO – był specjalnie oznakowany. Organizacja wymaga, by rozwój i produkcja GMO nie obejmowały genów zwierzęcych i substancji odzwierzęcych. Znaczek towarzystwa The Vegan Society jest nadawany na rok.

alt="kosmetyk wegański co to"
Dragos Dragomirescu/shutterstock.com

Produkty oznaczone znakiem V przyznawanym przez Fundację Viva! nie zawierają składników odzwierzęcych, nie są testowane na zwierzętach; ale też nie zawierają oleju palmowego i jego pochodnych. Źródłem oleju palmowego są owoce olejowca gwinejskiego, czyli palmy oleistej.

Olej palmowy jest surowcem stosowanym powszechnie w przemyśle kosmetycznym, spożywczym, paszowym i paliwowym. Palma oleista jest bardzo wydajnym drzewem – z 1 hektara można wyprodukować rocznie około 3,8 ton oleju. Dla porównania – z uprawy słonecznika czy rzepaku uzyskuje się 0,7 – 1,33 ton oleju.

Rosnące zapotrzebowanie na olej palmowy skutkuje przekształcaniem w plantacje naturalnych ekosystemów, np. torfowisk i wyjaławianiem gleby. Wylesianie lasów deszczowych – a co za tym idzie niszczenie naturalnego środowiska życia wielu gatunków roślin i zwierząt m.in. orangutana – było przez lata stosowaną praktyką mającą na celu powiększanie gruntów pod uprawę palmy oleistej.

Jeżeli wyeliminowanie pochodnych oleju palmowego lub zastąpienie ich innymi składnikami nie jest możliwe – Fundacja Viva! w okresie przejściowym dopuszcza wyłącznie olej palmowy z certyfikatem RSPO. A zatem pochodzący z certyfikowanych upraw. Uprawy certyfikowane są prowadzone tak, by nie dewastować naturalnych ekosystemów; szanować prawa lokalnych społeczności i zapewnić pracownikom plantacji godne warunki pracy.

Testy na zwierzętach

W Unii Europejskiej od 2004 r. obowiązuje zakaz testowania kosmetyków na zwierzętach; od roku 2009 zabronione jest również testowanie składników kosmetycznych. Złamanie zakazu testów na zwierzętach jest przestępstwem. W miejsce testów na zwierzętach wprowadzono metody alternatywne; m.in. badania na modelach zrekonstruowanej skóry, stworzonej w warunkach laboratoryjnych z fragmentów ludzkiej skóry, pochodzących np. z operacji plastycznych.

Zakaz testowania kosmetyków na zwierzętach obowiązuje łącznie w około 40 krajach świata. Należą do nich: Indie, Izrael, Norwegia, Turcja, Nowa Zelandia, Tajwan, Kolumbia.

Najwięcej kontrowersji budzą wciąż Chiny.

Chińskie prawo dzieli kosmetyki na dwie kategorie:

  • kosmetyki ordinary/non special use – m.in. kosmetyki do codziennej pielęgnacji, mycia i makijażu,
  • kosmetyki special use – produkty o konkretnie ukierunkowanym działaniu; m.in. kosmetyki ochrony przeciwsłonecznej, farby do włosów, kosmetyki do trwałej ondulacji, dezodoranty, produkty wybielające, kosmetyki przeciwdziałające wypadaniu włosów, kosmetyki do depilacji.

Chiny wyróżniają dwa etapy sprzedaży kosmetyków:

  • pre-market – etap przed wprowadzeniem produktu na rynek,
  • post-merket – po wprowadzeniu na rynek.

Kosmetyki z kategorii ordinary nie muszą posiadać testów na zwierzętach na etapie pre-market. Na etapie post-market mogą jednak podlegać obowiązkowi przeprowadzenia testów na zwierzętach na zlecenie władz chińskich. A wykonują je laboratoria akredytowane przez Chiński Urząd Żywności i Leków. Dla kosmetyków special-use obowiązuje testowanie na etapie pre-market.

alt="kosmetyk wegański co to"
Alvaro Cabrera Jimenez/shutterstock.com

Rząd Chin, nakłaniany do złagodzenia prawa m.in. przez Komisję Europejską, znacznie zmienił przepisy od 1 stycznia 2021. Wprowadzając CSAR – China Cosmetic Supervision and Administration Regulation.

Dla kosmetyków produkowanych w Chinach, ale sprzedawanych wyłącznie w kanale e-commerce lub poza granicami Chin, nie ma obowiązku wykonywania testów na zwierzętach.

Kosmetyki sprzedawane poprzez e-commerce transgraniczny (czyli sprzedaż on-line, a następnie dostarczenie chińskiemu konsumentowi produktu z zagranicy) również nie podlegają obowiązkowi testów na zwierzętach.

Hong Kong posiada odrębne przepisy prawne. Dlatego eksport kosmetyków do Hong Kongu nie wymaga przedstawienia wyników testów na zwierzętach, choć nie są one zakazane.

Trend wegan jest istotną motywacją dla producentów surowców kosmetycznych do poszukiwania i badania składników o właściwościach podobnych do surowców pochodzenia odzwierzęcego, ale wytwarzanych z materiałów roślinnych.

Co więcej…

Istnieją surowce, które naturalnie są pochodzenia zwierzęcego, ale nauka zna metody ich syntetycznego otrzymywania. Do takich składników należą np. stosowane w perfumerii piżmo i ambra.

Poza tym trend wegan jest istotną motywacją dla producentów surowców kosmetycznych do poszukiwania i badania składników o właściwościach podobnych do surowców pochodzenia odzwierzęcego, ale wytwarzanych z materiałów roślinnych.

Mamy wegańską alternatywę lanoliny,  zapewniającą równie skuteczne natłuszczenie skóry. Jest to połączenie masła Shea, kalafonianu glicerolu (ester glicerolu i kalafonii – żywicy drzew iglastych pozostającej po oddestylowaniu terpentyny) i oliwy z oliwek. Wegańskim substytutem lanoliny może być również masło Capuacu. 

Wegański kolagen to ekstrakt roślinny o składzie aminokwasów podobnym do układu aminokwasów w kolagenie, charakteryzujący się m.in. wysoką zawartością hydroksyproliny. Wegańską alternatywą keratyny są m.in. hydrolizowane proteiny soi, groszku czy ekstrakt z nasion amarantusa. Wosk pszczeli jest zastępowany surowcem powstającym z połączenia stearynianu stearylu, wosku z łupin drzewa Rhus Verniciflua i wosku Carnauba.

Warto pamiętać, że określenie kosmetyk wegański nie jest jednoznaczne z kosmetyk naturalny czy kosmetyk organiczny.

Trend kosmetyków wegańskich nie jest chwilową modą. Analitycy rynku szacują, że do roku 2027 światowy rynek kosmetyków vegan będzie wart 21,4 miliarda dolarów.

Aneta Kołaczek

Absolwentka chemii i Podyplomowych Studiów Zarządzania Marką. Technolog kosmetyków, autorka publikacji w mediach branżowych, obserwatorka trendów. Uczestniczka szkoleń, konferencji, targów i webinarów dotyczących kosmetologii i przemysłu kosmetycznego.

Bibliografia
  1. https://www.wiadomoscikosmetyczne.pl/artykuly/producenci-kosmetykow-zabiegaja-o-weganskie-certyf,69729
  2. https://www.vegansociety.com/vegan-trademark/vegan-trademark-standards
  3. http://viva.org.pl/viva-znakv-20200609/kryteria/
  4. https://www.kosmopedia.org/o-tym-sie-mowi/weganskie-kosmetyki-co-to-oznacza/
  5. Stokowska S.: Chiny: wprowadzanie produktu kosmetycznego na rynek, Chemia i Biznes. Rynek Kosmetyczny i Chemii Gospodarczej, nr. 3/2021
  6. Turek A.: Zrównoważony rozwój to wspólna podróż, Świat Przemysłu Kosmetycznego, nr. 1/2022
  7. Wasielewska A.: Status cruelty-free, czyli o etyce wprowadzania produktów kosmetycznych na rynki zagraniczne, Świat Przemysłu Kosmetycznego, nr. 2/2022
  8. Kołaczek A.: Kosmetyki wegańskie i ich surowce, Kwartalnik Biotechnologia.pl, nr 2-3/2020

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook Instagram Youtube Spotify