Dermatic.pl Aesthetic Business

portal informacyjno-branżowy ISSN 2719-7980

Terapie łączone w gabinecie medycyny; cz. 3 – jakie zabiegi łączyć w parach?

, ten tekst przeczytasz w: 5 minuty

Co znajdziesz w artykule?

Ostatnia część rozmowy z Martą Wawrocką, kosmetologiem. Kontynuujemy temat terapii łączonych w gabinecie medycyny estetycznej. Teraz o warunkach i zasadach łączenia.

rozmawiała Zofia Owczarek

Pierwsza część rozmowy – TUTAJ

Druga część rozmowy – TUTAJ

Powiedzmy sobie na sam koniec – jakie zabiegi łączyć w parach? Czyli mamy pacjenta w gabinecie, który powiedzmy nie ma dodatkowego problemu estetycznego bądź zdrowotnego; żadnych dermatoz, przychodzi i ma np. skórę grubą, tłustą. Czy możemy połączyć w jednej sesji zabiegowej peeling chemiczny i mezoterapię igłową?

– Tak, jak najbardziej. Moim zdaniem to jest bardzo wskazane. Jeżeli najpierw wykonamy peeling chemiczny, a potem mezoterapię, to tak naprawdę peeling spowoduje, że połączenia komórek naszej skóry troszeczkę się rozluźnią. Dzięki temu też mezoterapia będzie łatwiejsza do wykonania, igła lepiej troszeczkę się przebije przez skórę. Ale też efekt jest wtedy wzmocniony.

Mamy od razu widoczne wygładzenie skóry, a ten efekt po samym zabiegu mezoterapii oczywiście troszeczkę potrwa zanim go zobaczymy. Zatem już wychodzi pacjent zadowolony, ponieważ widzi efekt, a kolejny jest w trakcie tworzenia. Można więc jak najbardziej łączyć takie rzeczy, jeżeli oczywiście nie ma przeciwwskazań.

Tak samo moim ulubionych zabiegiem po lecie jest oczyszczanie wodorowe, które ja osobiście łączę z kwasami, z enzymami. Ja każde działanie w swoim gabinecie bardzo personalizuję, więc nie mam określonych nazw zabiegów. Tylko tworzę ten zabieg na miejscu, patrząc na potrzeby skóry swoich pacjentów.

Można to połączyć w trakcie trwania jednej procedury, można by było też oczywiście zrobić, że po oczyszczaniu wodorowym zrobić mezoterapię igłową bądź mikroigłową. Bądź połączenie oczyszczania wodorowego i np. potem nałożenie preparatu z retinolem, np. Retix C. Czyli produkty, które mają na celu skórę bardziej złuszczyć.

Jak najbardziej jestem za łączeniem, żeby nie rozwlekać terapii w czasie. Jeśli nie ma przeciwwskazań, można to wykonać podczas jednej wizyty.

Ale jeśli łączymy peelingi i mezoterapię igłową, to często pojawia się pytanie od naszych klientów. Czy wtedy peelingi chemiczne trzymamy krócej, żeby nie podwajać i tak mocnego już stanu zapalnego? Albo trzymamy się tego protokołu zabiegowego, które rekomenduje producent? Czy też jednak nie doprowadzać do jakichś ewentualnych skutków ubocznych? Bo często jest tak, że profesjonaliści się tego boją.
DmitryStock/shutterstock.com

Jeżeli chodzi o łączenie, tutaj też nie robiłabym nic na własną rękę. Wiele firm ma już gotowe protokoły zabiegowe, czy to mezoterapia połączona z peelingami. Na przykład Mesoestetic ma takie gotowe procedury zabiegowe. I moim zdaniem jak najbardziej korzystajmy z tego, bo to już jest przećwiczone i tutaj nie ryzykujemy powikłaniami.

Myślę, że rozpatrywałabym to także w kontekście danej skóry. Jeśli ktoś ma bardzo wrażliwą skórę, jeżeli to jest np. pierwszy zabieg takiej osoby (nie miała styczności z igłami, z peelingami chemicznymi)  to na pierwszej wizycie w ogóle bym nie wykonywała takiego połączenia.

Bo załóżmy, że wystąpiłoby jakieś powikłanie. I teraz nie wiadomo czy jest to od kwasu, czyli peelingu chemicznego, czy to jest powikłanie spowodowane podaniem iniekcyjnym preparatu za pomocą mezoterapii. Wszystko więc z głową. Musi być to zaplanowane.

Nie robiłabym połączeń korzystając np. z peelingu chemicznego jednej firmy, a nagle wykonujemy mezoterapię na zupełnie innej firmie – to może skończyć się źle. Moim zdaniem lepiej pracować w obrębie jednej firmy. Warto też zapytać czy taka marka ma już gotowe procedury zabiegowe. W większości przypadków marki mają opracowane procedury.

Jeśli chodzi o te peelingi chemiczne, to czasami ciężko znaleźć markę, która ma zarówno mezokoktajle i peelingi chemiczne. Gotowe protokoły zabiegowe ma na pewno Mesoestetic. Ponadto gotowe protokoły z kwasami, peelingami chemicznymi znajdziecie na stronie venome-global.com. Ale mamy pytanie od jednej z uczestniczek live. Czy po peelingach chemicznych, czyli przed mezoterapią można położyć znieczulenie?

– Powiem tak, różnie. To naprawdę zależy czy wchodzimy już w takie bardziej zaawansowane łączenie tych zabiegów, to zazwyczaj jest do tego opisany protokół. Często nie ma takiej możliwości, często może zbyt wiele rzeczy na skórę się nałożyć; może dojść do podrażnienia skóry. Jeśli chodzi o moją praktykę, to częściej pojawiają się powikłania po znieczuleniach niż po samym zabiegu mezoterapii.

Zatem im mniej, tym lepiej. Ja więc bym tu raczej już nie zalecała między tymi preparatami nakładać znieczulenia. Ale nie mówię, że to jest zakazane czy niemożliwe. Zapytałabym producenta produktów, na których pracujesz.

Pojawiło się następne pytanie od uczestników: czy poleca Pani jakieś maski pozabiegowe?

– Ja też na różnych firmach pracuję, ale tak jak już dzisiaj wspomniałyśmy o Mesoestethic, jak najbardziej polecam tutaj maski pozabiegowe. Anti-stress mask jest świetną maską. Teraz jeszcze taka nowa została wydana; nie pamiętam jej nazwy, ale ona ma niebieską kropelkę wody na opakowaniu.

Jak najbardziej są to bezpieczne maski, również do stosowania w domu, jak i bezpośrednio nakładane po zabiegu mezoterapii w gabinecie. Po innych zabiegach np. iniekcyjnych można ją ze spokojem także stosować.

Jakie ampułki poleca Pani do mezoterapii mikroigłowej?

– Temat rzeka. Może podpowiem w jaki sposób dobrać ampułki do naszej oferty gabinetowej. Ja poszłabym takim kluczem…

Dany kosmetolog zajmuje się np. osobami ze skórami młodymi, czy to są osoby dojrzałe i wymagają większej stymulacji. I na takiej zasadzie sobie dobieramy składniki aktywne. Jest teraz wachlarz możliwości do wybrania.

Byłam szkolona i na produktach i Venome i byłam bardzo zadowolona z tych produktów. To jest na pewno firma, którą mogę polecić z czystym sumieniem. Ja akurat pracuję na produktach certyfikowanych, jeśli chodzi o mezoterapię, zarówno mikroigłową, jak i igłową. Po prostu ja się z tym czuję bardziej komfortowo i bezpiecznie.

Firma Mesoestetic posiada obszerną ofertę mezokoktajli, które można też ze sobą łączyć. Między sobą można łączyć poszczególne preparaty żeby stworzyć spersonalizowaną terapię dla swoich pacjentów. Uważam, że to jest ogromny komfort móc coś takiego stworzyć, więc tutaj mogę serdecznie polecić.

PRX-T33 i mezoterapia mikroigłowa Pani Marta na pewno poleca, bo jest to jeden z bardzo dobrych peelingów z kwasem trójchlorooctowym. Nie wymieniłyśmy go przy PQAge, BioRePeel i TCA Lift, ale jak najbardziej PRX-T33 należy do tej grupy. Ostatnie pytanie: czy jest sens nakładać maskę po mezoterapii na wyciszenie, jeśli chcemy w jakimś stopniu wzbudzić stan zapalny skóry? Myślę, że jest sens, bo działamy już w tym momencie zewnętrznie, żeby skóra nam delikatnie odetchnęła po zabiegu. Stan zapalny i tak będzie się procedował wewnątrz.

– Tak, przy masce np. Anti-stress mask, ja tłumaczę, że to jest trochę taki plaster na skórę. Czyli żeby zabezpieczyć, żeby podrażnienie też troszeczkę zniwelować, które było spowodowane chociażby odtłuszczaniem samej skóry na bazie alkoholu. Żeby chociaż to troszeczkę wyciszyć…

alt="SRS TXA Bright 3 ml"
SRS TXA Bright 3 ml / dermatic.pl
Mezokoktajle SRS… Mezokoktajle SRS to dobre produkty, jeden z flagowych. To produkt Skin Lift, to produkt, który oparty jest o argireline, czyli heksapeptyd-8, który będzie nam działał na zmarszczki mimiczne. Czyli efekt dermo odprężenia na pewno będzie.

Botox-like… jeśli chodzi o sam składnik aktywny to jak najbardziej w formie terapii mezoterapii mikroigłowej; między zabiegami botoksu, żeby przedłużyć efekt, świetna sprawa.

Marka SRS wprowadziła ostatnio nowość. Ten produkt nazywa się TXA Bright i oparty jest o kwas traneksamowy. Takich preparatów do mezoterapii mikroigłowej jest bardzo mało… o kwas hialuronowy i oligopeptyd-68. Czyli taki peptyd, który będzie nam stymulować produkcję nowych włókien białkowych, tak że na pewno taki produkt jest.

– Nie testowałam, ale brzmi ciekawie.

Ja też nie testowałam, ale ma bardzo krótki skład.
Facebook Instagram