Dermatic.pl Aesthetic Business

portal informacyjno-branżowy ISSN 2719-7980

Klucz do piękna, czyli metody analizy symetrii twarzy

, ten tekst przeczytasz w: 7 minuty
Jak zdefiniować piękno? Z jednej strony to kategoria subiektywna, bo powstaje ono przede wszystkim w oku patrzącego, nasze gusta potrafią się znacząco różnić. Z drugiej strony istnieją obiektywne przesłanki, na podstawie których możemy ocenić, na ile rysy twarzy są harmonijne. I w związku z tym, czy odbieramy je podświadomie jako atrakcyjne. Dlatego planując dany zabieg kluczowe jest, by  przeprowadzić analizę rysów twarzy i punktów antropometrycznych.

lek. med. Paweł Dybciak

Bowiem zmiany, które zaburzą proporcje mogą okazać się bardzo niekorzystne. Jakimi metodami analizy dysponuje medycyna estetyczna?

Definicja piękna a etyczność

Medycyna estetyczna kojarzy się przede wszystkim z określonymi zabiegami – to jednak pewne uproszczenie. Dobry lekarz medycyny estetycznej skupia się nie tylko na jak najbardziej precyzyjnym przeprowadzeniu zabiegu i bezpieczeństwie swojego pacjenta bądź pacjentki. Ale również na aspektach psychologicznych czy kulturowych. Rozmowa o medycynie estetycznej może być więc również zaproszeniem do dialogu na temat rozumienia piękna. Które nie ma jednej, sztywnej definicji.

Sposób, w jaki każdy z nas definiuje piękno zależy od szeregu w czynników; tak indywidualnych gustów i preferencji, jak i samooceny oraz kulturowych wzorców, które nas otaczają. Tę zależność od czynników zewnętrznych widać jak na dłoni, gdy porównamy nieraz skrajnie różne kanony piękna obowiązujące w różnych okresach historycznych i pod różnymi szerokościami geograficznymi.

Nawet najlepiej wykonany zabieg nie pomoże, jeśli problem tkwi nie tyle w samym wyglądzie. A jest mocno zanurzony w samoocenie czy zapatrzeniu w nieosiągalne wzorce prosto z retuszowanych zdjęć. W takim przypadku przeprowadzanie zabiegu czy szeregu zabiegów jest po prostu nieetyczne.

Dlatego zanim zostanie podjęta decyzja o zabiegu, zawsze potrzebna jest pogłębiona rozmowa lekarza z pacjentem czy pacjentką. W ramach której ustalamy, skąd bierze się potrzeba zmiany czegoś w wyglądzie, jakich efektów dana osoba oczekuje i czy są one realne do osiągnięcia.

Nawet najlepiej wykonany zabieg nie pomoże, jeśli problem tkwi nie tyle w samym wyglądzie. A jest mocno zanurzony w samoocenie czy zapatrzeniu w nieosiągalne wzorce prosto z retuszowanych zdjęć. W takim przypadku przeprowadzanie zabiegu czy szeregu zabiegów jest po prostu nieetyczne.

Jednocześnie warto podkreślić, że oprócz indywidualnych preferencji istnieją pewne uniwersalne prawidła, dzięki którym możemy zdefiniować piękno. Mowa o proporcjach i symetrii rysów twarzy. Jest to temat kluczowy dla osób zajmujących się medycyną estetyczną, chirurgią plastyczną, ale i innymi działami medycyny, w ramach których zachodzi możliwość wypłynięcia na wygląd twarzy.

Dobry lekarz medycyny estetycznej musi świetnie

posługiwać się metodami analizy symetrii twarzy.

A nieraz przedstawić ich założenia pacjentce czy pacjentowi. W pewnych sytuacjach może być np. tak, że dana osoba naciska na intensywne wypełnienie ust czy policzków lub diametralną zmianę rysów. A lekarz mający świadomość, że takie działanie zaburzy harmonię rysów i wywoła efekt przerysowania, powinien taki krok odradzić.

Stosowanie metod analizy symetrii twarzy jest bardzo ważne dla osób zajmujących się kilkoma gałęziami medycyny. 

Nieraz wiąże się to ze startą finansową, bo jeśli pacjent czy pacjentka są zdeterminowani, by przeprowadzić zmianę dokładnie w taki sposób, będą szukać w innych, mniej profesjonalnych miejscach. Bardzo często udaje się jednak dojść do porozumienia.  opracować wspólnie taki plan działania, który będzie i etyczny, i satysfakcjonujący dla osoby poddającej się zabiegowi.

Stosowanie metod analizy symetrii twarzy jest więc bardzo ważne dla osób zajmujących się kilkoma gałęziami medycyny. Jakimi metodami dysponujemy, kiedy zostały opracowane, jak z nich korzystać? Nie opiszę tu wszystkich możliwych metod, ale wspomnę o kilku, które z całą pewnością warto znać.

Złoty podział, czyli boska proporcja
alt="analiza symetrii twarzy"
Barashkova Natalia/shutterstock.com

Mogłoby się wydawać, że analiza symetrii twarzy to pomysł współczesnej medycyny. Nic bardziej mylnego! Nad właściwymi proporcjami zastanawiano się już w starożytności. Część rozważań teoretycznych powstawało wtedy na styku kilku nauk – m.in. medycyny, ale również sztuki, architektury czy matematyki.

Określenie odpowiednich proporcji twarzy czy ciała było kluczowe m.in. dla rzeźbiarzy. Chcieli by ich prace z jednej strony były jak najbliższe rzeczywistości, a z drugiej – reprezentowały również pewien ideał piękna. Pokazuje to, jak wiele rozwiązań, o których dziś myślimy w kategoriach specjalizacji w obrębie danej dziedziny nauki ma swoje źródła w zupełnie innych obszarach wiedzy.

Ciekawym wątkiem są powiązania między medycyną a sztuką. Te dziedziny zawsze miały ze sobą wiele wspólnego, m.in. poprzez studia nad ludzką anatomią.

Jedną z najstarszych metod analizy rysów – która wciąż znajduje swoje zastosowanie – jest sformułowana jeszcze w starożytnej Grecji zasada złotego podziału, określanego również jako boska proporcja.  Mowa o podziale odcinka na dwie części tak, by stosunek długości dłuższej z nich do krótszej był taki sam, jak całego odcinka do części dłuższej.

Uzyskana w ten sposób złota liczba powinna wynosić około 1,61.

To równanie można zastosować w wielu dziedzinach, w tym przy analizie rysów twarzy. Choć złoty podział sięga starożytności, wciąż inspiruje. Na jego bazie chirurg plastyczny  Stephane Marquardt opracował tak zwaną złotą maskę. Jest ona świetnym odniesieniem przy planowaniu zabiegów i pozwala łatwiej zwizualizować sobie „boskie” proporcje.

Pole biometryczne i analiza fotostatyczna twarzy
alt="analiza symetrii twarzy"
Fagreia/shutterstock.com

A co z bardziej współczesnymi metodami? Na pewno warto wspomnieć tu pole biometryczne nazywane też polem profilu szczękowego. Wyznacza je płaszczyzna czołowa i oczodołowa. Metoda ta jest stosowana nie tylko przez lekarzy medycyny estetycznej, bardzo często sięgają po nią dentyści i ortodonci, określając wady zgryzu.

W ortodoncji olbrzymią popularnością cieszy się też analiza fotostatyczna twarzy. Żeby ją przeprowadzić, trzeba najpierw wykonać zdjęcie rentgenowskie. Dzięki niemu możemy przyjrzeć się nie tylko budowie kości, ale również tkanek.

Metodę tę często stosuje się, gdy mamy do czynienia z bardzo dużą dysproporcją profilu – np. mocno cofniętą lub wysuniętą szczęką. W takich sytuacjach często potrzeba połączenia leczenia chirurgicznego, protetycznego i zabiegu medycyny estetycznej właśnie.

To, na ile wysunięta jest żuchwa możemy stwierdzić również z pomocą analizy według Rickettsa (rysujemy wtedy linię symetrii, która biegnie od końca nosa do brody) lub analizy według Schwarza (w ramach której wyróżnia się profile przeciętne, wysunięte i cofnięte).

Analiza profilu warg
alt="analiza symetrii twarzy"

Kolejna metoda, której należy się wspomnienie, to analiza profilu warg według Korkhausa – tutaj największą uwagę kładzie się na schodek wargowy.

Możemy wyróżnić:

  • umiarkowanie ujemny schodek wargowy (w normie),
  • ujemy schodek wargowy (gdy mamy do czynienia z cofnięciem żuchwy),
  • pozytywny schodek wargowy (przy przeroście żuchwy).

Do podobnych celów stosowana jest również analiza profilu według Legane’a i Burstone’a, analiza profilu według Holdawaya, płaszczyzna estetyczna według Steinera, południk zerowy według Gonzalesa-Ulloa, czy tak zwana wypukłość profilu według Subtelnego.

Analiza cefalometryczna

Na uwagę zasługuje też analiza cefalometryczna. Wykonuje się ją na bazie zdjęcia telerentgenograficznego. Dzięki temu możliwe staje się ocenienie profilu tkanek miękkich, stanu zębów oraz budowy żuchwy i kości.

Dzięki tej analizie możemy zdiagnozować:

  • nieprawidłowości kostne,
  • nieprawidłowości zębowe,
  • nieprawidłowości w obrębie wyrostków zębodołowych,
  • nieprawidłowości profilu.

Z zależności od tego z jakim typem nieprawidłowości mamy do czynienia, może być potrzebna pomoc stomatologa, chirurga czy też lekarza medycyny estetycznej. A w rzadszych wypadkach niezbędna będzie ich współpraca. Do analiz uzębienia wykorzystuje się także m.in. klasyfikację Williamsa.

Analiza rysów twarzy en face
alt="analiza symetrii twarzy"
RomarioIen/shutterstock.com

W ramach analizy rysów twarzy en face rozrysowuje się pionowe i poziome linie, które tworzą określone pola.

W ten sposób twarz dzieli się na dwie części:

  • morfologiczną,
  • fizjologiczną.

Bardzo ważne przy zabiegach, szczególnie tych, które mają na celu wygładzenie bruzdy nosowo-wargowej jest określenie linii Hinderera – jedna z nich łączy boczną krawędź oczodołu z kącikiem wag, druga – ucho ze skrzydełkiem nosa.

Analiza nosa

Najczęściej zabiegi medycyny estetycznej czy chirurgii plastycznej dotyczą nie tyle całej twarzy, co określonego jej fragmentu. Bardzo często mowa o korekcie nosa. I choć w przypadku takiego zabiegu należy przeanalizować rysy całej twarzy, to nie można go wykonać bez analizy samego nosa zgodnie z którąś z dostępnych metod.

Ogólnie zakłada się, że długość nosa powinna stanowić około 1/3 długości całej twarzy. 

Trzeba mieć świadomość, że nosy mogą się bardzo różnic – w zależności od rasy czy pochodzenia etnicznego danej osoby. Ogólnie zakłada się jednak, że długość nosa powinna stanowić około 1/3 długości całej twarzy. Także szerokość czy sam kształt nosa powinno się poddać odpowiednim analizom.

Analiza ust

Zabiegi metodami analizy symetrii twarzy polegające na modelowaniu ust to jedne z częściej wykonywanych przez osoby zajmujące się medycyną estetyczną. To również te zabiegi, które często podaje się jako negatywny przykład zastosowania medycyny estetycznej. Wtedy, gdy efekt wypełnienia jest karykaturalny, mocno przerysowany.

Żeby uniknąć takiego wyglądu ust, należy również posłużyć się metodami analizy tak rysów całej twarzy, jak kształtu samych ust. W ramach zabiegu naturalne proporcje ust nie powinny ulec drastycznej zmianie.

U większości osób stosunek wargi górnej do dolnej wynosi 1 : 1,6 i nie można zbyt mocno od niego odejść. Wielkość ust oraz ich kształt należy też dopasować do wielkości obszaru między kolcem nosowym, a górną oraz dolną granicą czerwieni wargowej i końcem brody.

Przy tego typu zabiegach możemy też analizować sam kształt brody (korzystając np. z klasyfikacji zębowo-szkieletowej Angle’a) czy podbródka. Tutaj częstym problemem jest nadmierne nagromadzenie tłuszczu, tak zwany drugi podbródek. A to może wynikać np. ze zmian wagi, ale i predyspozycji genetycznych.

Interdyscyplinarność

Kształt twarzy oraz to, jak przedstawia się wizualnie zależy od szeregu czynników. Olbrzymi wpływ ma na niego stan uzębienia oraz kształt zębów. Nie bez znaczenia pozostaje też linia włosów.

Aby podkreślić czy też uzyskać właściwe proporcje i zminimalizować asymetrię – która u każdego w jakimś stopniu występuje – często trzeba skorzystać z usług kilku specjalistów. Mogą być to dentyści, ortodonci, chirurdzy czy lekarze medycyny estetycznej. Najlepiej, gdy jest możliwość współpracy między nimi. Część nowoczesnych klinik dysponuje interdyscyplinarnymi zespołami, za sprawą których leczenie jest w stanie przenieść się na znacznie wyższy poziom. Właśnie tego typu podejście ma szansę ukształtować przyszłość medycyny. Która choć podzielona na wiele gałęzi, musi wypracować przestrzeń na wspólne działania dla dobra pacjentów i pacjentek.

Aby podkreślić czy też uzyskać właściwe proporcje i zminimalizować asymetrię – która u każdego w jakimś stopniu występuje – często trzeba skorzystać z usług kilku specjalistów. Mogą być to dentyści, ortodonci, chirurdzy czy lekarze medycyny estetycznej. Najlepiej, gdy jest możliwość współpracy między nimi. 

Pamiętajmy też, że drobne dysproporcje rysów można świetnie zatuszować, korzystając z usług dobrych kosmetologów czy fryzjerów. Oni doradzą odpowiednią regulację brwi, korzystny makijaż czy uczesanie. Jednak, gdy problem wymaga mocniejszej ingerencji, konieczne będzie zwrócenie się w stronę medycyny.

Paweł Dybciak

Certyfikowany lekarz medycyny estetycznej. Absolwent Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. A także pierwszej w Polsce trzyletniej Podyplomowej Szkoły Medycyny Estetycznej w Warszawie oraz studiów podyplomowych MBA w zakresie ochrony zdrowia na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging.

https://www.drdybciak.pl/pl/

Facebook Instagram