Dermatic.pl Aesthetic Business

portal informacyjno-branżowy ISSN 2719-7980

Lipofilling, czyli jak i dlaczego warto wykorzystać tkankę tłuszczową, jako nasz naturalny wypełniacz

, ten tekst przeczytasz w: 5 minuty
Utrata z upływem życia naturalnego kwasu hialuronowego, kolagenu i elastyny powoduje niedobory objętości w niektórych partiach naszego ciała, zwiotczenie skóry oraz powstawanie zmarszczek. Aby temu zapobiec stworzono syntetyczny kwas hialuronowy. Opracowano także metody pozyskiwania zwierzęcego i rybnego kolagenu. Ich podanie do naszej skóry ma zahamować efekty jej starzenia się. Jednak nie zawsze syntetyczny kwas hialuronowy potrafił sprostać zadaniu, ze względu na wielkość obszarów do uzupełnienia. Dlatego wybór padł na tłuszcz, którego pod dostatkiem znajduje się w ludzkim organizmie.

dr n. med. Marek Rodzeń

Od zarania dziejów

ludzie chcieli wyglądać młodo i atrakcyjnie. Ten trend nigdy się nie zmienił, a wręcz przeciwnie – w ostatnich czasach bardzo się nasilił. W dążeniu do osiągnięcia tego celu pomagają osiągnięcia chirurgii plastycznej i medycyny estetycznej.

Od początku lat dwudziestych ubiegłego stulecia w chirurgii plastycznej i medycynie estetycznej królował skalpel. Obecnie skalpel wypierany jest przez synergiczne działanie lekarza, preparatów oraz urządzeń medycznych. Używanych w celu poprawy jakości skóry i wyglądu naszego ciała.

Stworzono syntetyczny kwas hialuronowy oraz opracowano metody pozyskiwania zwierzęcego i rybnego kolagenu. Ich podanie do naszej skóry ma zahamować efekty jej starzenia się.

Oznaki starzenia się naszego ciała obserwujemy już po 30 roku życia. Wiąże się to z utratą naturalnego kwasu hialuronowego, kolagenu i elastyny. A to powoduje niedobory objętości w niektórych partiach naszego ciała, zwiotczenie skóry oraz powstawanie zmarszczek. Aby temu zapobiec stworzono syntetyczny kwas hialuronowy oraz opracowano metody pozyskiwania zwierzęcego i rybnego kolagenu. Ich podanie do naszej skóry ma zahamować efekty jej starzenia się.

Wybór padł na tłuszcz

Jednak nie zawsze syntetyczny kwas hialuronowy potrafił sprostać zadaniu, ze względu na wielkość obszarów do uzupełnienia. Dlatego wybór padł na tłuszcz, którego pod dostatkiem znajduje się w ludzkim organizmie. Pierwszy udokumentowany przeszczep tłuszczu dokonał niemiecki chirurg Gustav Adolf Neuber w 1893 roku. Za ojca współczesnej rewolucji przeszczepiania tłuszczu uważa się amerykańskiego dermatologa Sydneya R. Colemana.

Istota tego zabiegu polega na pobieraniu tłuszczu za pomocą strzykawek zaopatrzonych w kaniule. A następnie odseparowaniu substancji oleistych, elementów morfotycznych i płynu znieczulającego. Tak przygotowany tłuszcz jest gotowy do przeszczepu w daną okolicę ciała. Coleman wykorzystywał pozyskany tłuszcz w estetyce w celu modelowania twarzy, piersi i dłoni.

Obecnie wskazania do przeszczepu pozyskanych komórek tłuszczowych obejmują wiele części ciała i wykorzystywane są z powodzeniem od ponad 30 lat nie tylko w medycynie estetycznej, ale również w medycynie konwencjonalnej.

Istota tego zabiegu polega na pobieraniu tłuszczu za pomocą strzykawek zaopatrzonych w kaniule. A następnie odseparowaniu substancji oleistych, elementów morfotycznych i płynu znieczulającego.

Nasuwa się pytanie:

– dlaczego zabiegi lipofillingu są tak pożądane przez pacjentów i z każdym rokiem liczba wykonanych zabiegów stale rośnie?.

Odpowiedź na pytanie nie jest skomplikowana. Tkanka tłuszczowa odpowiednio pobrana i przygotowana stanowi wręcz idealny materiał stosowany jako wypełniacz. Redukuje zmarszczki, rozstępy i zwiotczenia skóry, a także posiada właściwości regeneracyjne i rewitalizujące. A także co najważniejsze jest biokompatybilna i co za tym idzie nie daje reakcji uczuleniowych.

Ponadto tkanka tłuszczowa zawiera komórki macierzyste i czynniki wzrostu, które hamują procesy zapalne, a także procesy auto agresji. Czyli reakcji organizmu przeciw przeszczepionemu materiałowi oraz zwiększają powstawanie naczyń krwionośnych w miejscu przeszczepu. Dzięki temu poprawia się ukrwienie i tym samym zdolność do ich przeżywania.

Tkanka tłuszczowa odpowiednio pobrana i przygotowana stanowi wręcz idealny materiał stosowany jako wypełniacz. Ponadto tkanka tłuszczowa zawiera komórki macierzyste i czynniki wzrostu, które hamują procesy zapalne, a także procesy auto agresji.

Nie zapominamy o tym także, że komórki macierzyste mają pamięć genetyczną i tym samym przyspieszają zabiegi regeneracji i poprawy jakości skóry. Jednak najważniejszą zaletą lipotransferu i tym samym lipofillingu jest możliwość przeszczepienia nieograniczonej ilości tkanki tłuszczowej.

Metoda mikro-fat i nano-fat
alt="lipofilling"

W zależności od wskazań wykonuje się zabieg lipofillingu metodą mikro-fat i nano-fat. Właściwości te wykorzystywane są przy zwiększaniu objętości piersi, pośladków i twarzy. Dzięki temu, że tłuszcz jest materiałem naturalnym istnieje możliwość uzyskania naturalnych efektów w modelowaniu wybranej okolicy twarzy i ciała.

Przy planowaniu przeszczepu tłuszczu i oczekiwaniu efektów pozabiegowych należy uwzględnić fakt, że około 70% materiału pozostanie na miejscu, a około 30% ulegnie biodegradacji w ciągu 3-6 miesięcy. Prostota zabiegu oraz znakomite efekty pozabiegowe spowodowały, że coraz więcej okolic ciała i twarzy jest poddawana zabiegowi lipofillingu.

Obecnie oprócz zwiększania objętości piersi, pośladków oraz wykonywania wolumetrii policzków zabieg lipofilingu wykorzystuje się też w przypadku zwiększania objętości ust, korekty bruzd nosowo–wargowych, łuków brwiowych, okolicy skroni, modelowaniu linii żuchwy, nosa, doliny łez, szyi, grzbietu dłoni, korekty blizn, czy rozstępów skórnych. Ponadto zabieg lipofillingu wykorzystywany jest w medycynie pourazowej oraz w stomatologii w celu wypełniania niedoboru tkankowego w różnych okolicach naszego ciała.

Prostota zabiegu oraz znakomite efekty pozabiegowe spowodowały, że coraz więcej okolic ciała i twarzy jest poddawana zabiegowi lipofillingu.

Zaletą zabiegu lipofillingu jest to,
alt="lipofilling"

że wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym w warunkach ambulatoryjnych, a czas rekonwalescencji nie przekracza tygodnia. Po zabiegu zalecane jest ograniczenie wysiłku fizycznego i uprawianie sportu, a także w niektórych przypadkach noszenie specjalistycznej odzieży uciskowej.

Przeciwwskazaniem do zabiegu są choroby autoimmunologiczne, zaburzenia krzepnięcia krwi, przewlekłe infekcje, niewydolność nerek i wątroby, niezdiagnozowane zmiany w piersiach.

Powikłania po zabiegu występują rzadko, ze względu na wykorzystywanie w czasie jego wykonywania tępo zakończonych kaniul o małej średnicy. I to zarówno do znieczulania, pobierania, czy podawania tkanki tłuszczowej. Należą do nich krwiaki i podbiegnięcia krwawe (siniaki), obrzęk i zaczerwienienie skóry. A także „grudki tłuszczowe” wyczuwalne pod skórą w miejscu interwencji chirurgicznej.

Zabieg lipofillingu w obecnych czasach jest odpowiedzią na zwiększone wymagania pacjentów oczekujących naturalnego wyglądu, poprawy jakości skóry, likwidacji wiotkości i zmarszczek. Małoinwazyjnej metody, której efekty będą utrzymywały się znacznie dłużej.

Przeciwwskazaniem do zabiegu są choroby autoimmunologiczne, zaburzenia krzepnięcia krwi, przewlekłe infekcje, niewydolność nerek i wątroby, niezdiagnozowane zmiany w piersiach.

Nie bez znaczenia pozostaje też sprawa finansowa, której sprostał też zabieg lipofillingu. Długotrwałe i spektakularne efekty lipofillingu nie wymagają zbyt częstego ich powtarzania. To powoduje że stosunek ceny zabiegu do jakości w połączeniu z jego trwałością jest akceptowalny i spotyka się z zadowoleniem coraz większej liczby pacjentów.

Case study
alt="lipofilling"

Pacjent płci męskiej, wiek 50+. Przed zabiegiem widoczne objawy starzenia się skóry w postaci:

  • wiotkość skóry,
  • zaburzenia jędrności skóry,
  • ekspozycja ubytków tkanki tłuszczowej doliny łez,
  • nadmierne fałdy nosowo–wargowe,
  • opadanie grawitacyjne poduszek tłuszczowych na policzkach powodujących powstawanie „chomików”,
  • zmarszczki w okolicy oczu tzw. „kurze łapki”.

Zabieg wykonany metodą K-68 wykonany przez lekarza.

Znieczulenie miejscowe – płyn Kleina.

Pobrano 60 ml tłuszczu z okolicy talerza biodrowego. Po odseparowaniu komórek tłuszczowych od części oleistych i morfotycznych krwi uzyskano komórki macierzyste (nanofat) i komórki tłuszczowe (makrofat).

Komórki macierzyste podano kaniulą w okolicę doliny łez i kącików oczu, komórki tłuszczowe w okolicę doliny łez (głęboko na kość), w okolicę kości jarzmowych (poprawa wolumetrii), w okolicę bruzd nosowo–wargowych oraz dolnej wargi.

Zabieg bez powikłań – brak krwiaków i tzw. siniaków, bez obrzęku w miejscu podawania. Miejsce po pobraniu tkanki tłuszczowej – wyciek treści surowiczego płynu po znieczuleniu przez około 4 godziny.

Efekt pozabiegowy oceniono po 2 miesiącach. Uzyskano wypełnienie doliny łez, poprawę wolumetrii, zmniejszenie bruzd nosowo–wargowych i tzw. „chomików”, wygładzenie zmarszczek na policzkach i „kurzych łapek”, poprawa jakości skóry, efekt sprężystości skóry.

Zabieg w Klinice Estell w Warszawie wykonywał dr n. med. Krzysztof Jakubowski. Zdjęcia pochodzą od autora.

dr n. med. Marek Rodzeń

Absolwent Akademii Medycznej w Lublinie – rocznik 1989. Specjalista chirurgii ogólnej i onkologicznej. Ukończył kurs z zakresu wykonywania badań USG Doppler, zdobył certyfikat umiejętności wykonywania badań endoskopowych przewodu pokarmowego. Uczestniczy w międzynarodowych kursach i szkoleniach, poszerzając wiedzę w obrębie chirurgii ogólnej, urazowej i naczyniowej oraz onkologicznej. W Ogólnopolskim Plebiscycie Medycznym zdobył „Laur Pacjent 2013”, Certyfikat Zaufania Pacjentów oraz Certyfikat Eksperta. Wykonuje operacje z zakresu chirurgii ogólnej, naczyniowej i onkologicznej: małoinwazyjne zabiegi usuwania żylaków; obsługuje laser Fotona Spectro SP (Nd:Yag i Er:Yag) przeprowadzając zarówno ablacyjne, jak i nieablacyjne zabiegi w obrębie dermatochirurgii, lipolizę laserową, a również zabiegi z zastosowaniem kwasu hialuronowego.

Facebook Instagram