Dermatic.pl Aesthetic Business

portal informacyjno-branżowy ISSN 2719-7980

Włókna kolagenowe pójdą z dymem …czyli o wpływie palenia na skórę

, ten tekst przeczytasz w: 5 minuty
Dym tytoniowy zawiera ponad sześć tysięcy związków chemicznych, z czego aż 40 posiada wpływ kancerogenny na nasz organizm. Między innymi: aceton, nikotynę, amoniak, arsen, benzopiren, butan, chlorek winylu, ciała smołowate, cyjanowodór, dibenzoakrydynę, dimetylonitrozoaminę, fenole, formaldehyd, kadm, naftyloaminę, piren, tlenek węgla.

Zofia Owczarek

Codziennie staramy się stosować odpowiednią dietę oraz pielęgnację, aby zachować atrakcyjny wygląd. Nabywamy całe serie kosmetyków w nadziei, że nasza skóra z pewnością to doceni. I finalnie wynagrodzi cały trud starań nieskazitelnym wyglądem. Produkty rzecz jasna dobieramy cierpliwie, analizując skład INCI składnik po składniku, z zaciekawieniem godnym niejednego chemika. Bomba witaminowa, półprodukt neutralizujący wolne rodniki, szczypta przeciwzmarszczkowego cuda, roślinne wyciągi, zero parabenów… Strzał w dziesiątkę!

Czy warto narażać się?

Otwarcie możemy przyznać, że polowanie zostało zakończone sukcesem. Pora na kawę. Dla dodatkowej przyjemności koniecznie zwieńczona zapaleniem papierosa. Pomimo całego ogółu starań w kwestii estetyki, problem wynikający z nałogu lub chwilowej chęci odprężenia podczas palenia tytoniu jest w stanie wszystko przekreślić. Czy warto dla kilku minut relaksu narażać się na możliwość rozwoju chorób nowotworowych lub przedwczesnego starzenia się skóry?

Szara i zmęczona skóra jest wynikiem w dużej mierze braku dostępu komórek do tlenu oraz jednoczesnym „dokarmianiem” skóry składnikami o działaniu toksycznym.

Szkodliwy dym tytoniowy zawiera ponad sześć tysięcy związków chemicznych, z czego aż 40 posiada wpływ kancerogenny na nasz organizm. Wśród szkodliwych wymieniamy między innymi: aceton, nikotynę, amoniak, arsen, benzopiren, butan, chlorek winylu, ciała smołowate, cyjanowodór, dibenzoakrydynę, dimetylonitrozoaminę, fenole, formaldehyd, kadm, naftyloaminę, piren, tlenek węgla. Zaburzona praca nerek, przyspieszone tętno, obniżona krzepliwość krwi, przebarwione szkliwo zębów, nieprzyjemny oddech… To tylko kilka przykładów z możliwych powikłań wywołanych przez trujące związki po nałogowym paleniu papierosów. 

Jak zatem na ten niewygodny czynnik reaguje największy narząd ludzkiego organizmu? 

Jak dobrze wiemy skóra człowieka pełni funkcję ochronną przed wpływami środowiska zewnętrznego, zachowując tym samym równowagę między ustrojem a otoczeniem. Składa się z naskórka, skóry właściwej, tkanki podskórnej, naczyń krwionośnych wraz z chłonnymi i zakończeń nerwowych. Przy czym dwa pierwsze elementy posiadają niezwykłe zdolności regeneracyjne. Podczas zachowania prawidłowej diety i unikaniu używek są w stanie produkować nowe komórki przez całe życie.

Co w przypadku, gdy homeostaza zostanie zachwiana? Narażając w dużym stopniu nasz organizm na czynniki środowiskowe – takie jak nadmierna ekspozycja na promieniowanie UV, czy palenie tytoniu – obniżamy możliwości regeneracyjne komórek. Przez to w pierwszym etapie postępowania skóra zmniejsza ilość produkowanych włókien białkowych. Jesteśmy tym samym odpowiedzialni za wywołanie przedwczesnego starzenia zewnątrzpochodnego.

Wpływ dymu tytoniowego na degradację kolagenu

W 2015 roku w Norwegii przeprowadzone zostało badanie in vivo na grupie badanych: 1032 osoby palące oraz 935 osób niepalących. Jasno ukazało ono wpływ dymu tytoniowego na degradację kolagenu i elastyny w skórze. Należy zaznaczyć, iż oba środowiska nie były narażone na wpływ promieni słonecznych. Test polegał na bezpośrednich przeszczepach naskórka z tylnej części pleców oraz badaniu surowicy krwi, wraz z oznaczeniem ilości prokolagenu I i III i aktywności metaloproteinazy ( MMP-8 enzym degradujący kolagen oraz inne składniki macierzy pozakomórkowej). 

Jednym z głównych problemów i cechą wspólną nałogowców w zakresie estetyki są tak zwane „zmarszczki palacza” w okolicy ust.

Uzyskane wyniki pozwoliły stwierdzić, iż palacze posiadają mocno zaniżony wskaźnik syntezy kolagenu I i III (11%), w stosunku do osób, które nie palą papierosów (25%). Aktywność enzymu MMP-8 u osób palących był mocno podwyższony (90%) w stosunku do osób wolnych od nałogu. Zagrożona jest również produkcja i regeneracja tkanek na poziomie komórkowym. To ze względu na obniżoną zdolność gojenia ran grupy palącej.

Skóra palacza starzeje się o wiele szybciej

Zdajemy sobie sprawę, że badań prowadzonych nad dymem tytoniowym i jego wpływie na zdrowie jest niezliczona ilość. Biorąc pod uwagę ogół ich treści merytorycznych i wyników jesteśmy w stanie jednoznacznie stwierdzić, że skóra palacza starzeje się o wiele szybciej. A wygląd skóry pomimo stosowania przeciwzmarszczkowych i rozjaśniających kremów, wygląda na szarą i zmęczoną. Wynika to w dużej mierze z braku dostępu komórek do tlenu oraz jednoczesnym „dokarmianiem” skóry składnikami o działaniu toksycznym.

Jednym z głównych problemów i cechą wspólną nałogowców w zakresie estetyki są tak zwane „zmarszczki palacza”. Pojawiają się one ze względu na wzmożoną pracę mięśnia okrężnego, występującego w okolicy ust. Ciągła praca skurczu i rozkurczu, wraz z intensywnym zasysaniem powoduje nieestetyczne linie pionowe, które lokalizują się w okolicy czerwieni wargowej. Gabinety zabiegów estetycznych polecają panaceum o nazwie usieciowany kwas hialuronowy. Czy warto jednak wykonywać zabiegi w chwili, gdy nie jesteśmy w stanie zrezygnować z papierosów i stale pogłębiamy dręczący nas problem?

Sprzymierzeniec wzrostu wolnych rodników
alt="palenia"
denisapro – stock.adobe.com

Na uwagę zasługuje również jeden z istotniejszych faktów w zakresie starzenia. Mianowicie palenie papierosów jest jednym z głównych sprzymierzeńców wzrostu wolnych rodników w organizmie ludzkim. Czym są i czemu nam szkodzą? Wolne rodniki to wolne atomy, które nie posiadają swojej własnej pary. Krążą beztrosko w naszym ciele, szukając towarzystwa. Jest to niezbędne, ponieważ atomy tlenu powinny posiadać parzystą liczbę elektronów. W wyniku niektórych procesów biochemicznych dochodzi do niekontrolowanego zgubienia elektronu. Przez to niezwykle samotny atom w wyniku zachwianej równowagi poszukuje wśród swojego najbliższego lokum brakującego mu elektronu. W momencie udanych poszukiwań odbiera ukochaną cząstkę innemu atomowi tlenu. W wyniku tego powstaje kolejny niekompletny atom, nazywany wolnym rodnikiem.

Długotrwałe procesy transkrypcji i wymiany elektronów są w stanie doprowadzić do zniszczenia struktur białkowych. Czyli do degradacji błon komórkowych, lipidów oraz licznych struktur DNA. Palenie papierosów wzmaga proces namnażania ilości wolnych rodników w organizmie, co prowadzi do stanu stresu oksydacyjnego (intensywne reakcje oksydacyjne). A one upośledzają syntezę włókien białek budulcowych: kolagenu i elastyny. W wyniku tego możemy zaobserwować silną teleangiektazję (zaburzenia krążenia żylnego, mocno poszerzone żyłki śródskórne) oraz silną utratę sprężystości skóry wraz z mocno zarysowanymi zmarszczkami.

Niestety – pomimo suplementacji witamin A, C i E o działaniu przeciwutleniającym – nie jesteśmy w stanie skutecznie zniwelować ilości wolnych rodników powstałych w procesie palenia. Powodem jest to, iż wdychany dym tytoniowy obniża wchłanialność tych składników. Ich ubytek z krwi jest dwa razy szybszy, niż w przypadku osób wolnych od nałogu.

Palenie papierosów wzmaga proces namnażania ilości wolnych rodników w organizmie. A to prowadzi do stresu oksydacyjnego, który upośledza syntezę włókien białek budulcowych: kolagenu i elastyny.

Wpływ na procesy immunologiczne

Intensywne palenie papierosów mocno wpływa również na procesy immunologiczne organizmu. Prowadzi nawet do reakcji immunosupresynych, które mogą potężnie odbić się na naszym zdrowiu, nie wspominając o skórze. Zawarta w dymie papierosowym akroleina to uzależniający i  toksyczny aldehyd. Powoduje on trwałe uszkodzenia materiału genetycznego, ale również stopuje naturalną odpowiedź immunologiczną.

Uwagę należy zwrócić również na nikotynę, która posiada identyczne zdolności degradacji. Jest ona w stanie aktywować obecny na makrofagach i limfocytach acetylocholinergiczny receptor nikotynowy. Przez to ograniczone zostaje wytwarzanie cytokin prozapalnych, co skutkuje blokowaniem odpowiedzi limfocytów Th1 i Th17. Poprzez ogół negatywnych procesów skóra narażona jest na choroby o podłożu atopowym. Takie jak AZS, staje się o wiele bardziej wrażliwa na czynniki zewnętrzne i ewentualne mikrourazy.

Hamowanie reakcji odpornościowej przez nikotynę powoduje również zwiększoną możliwość występowania infekcji grzybiczych i bakteryjnych. Osoby nałogowo palące papierosy są w bardzo dużej mierze narażone na występowanie przewlekłego trądziku. Jego wyleczenie będzie niosło za sobą bardzo duże restrykcje w zakresie diety i zmiany stylu życia. Eliminacja czynnika wywołującego zmiany – RZUĆ PAPIEROSY! 

Hamowanie reakcji odpornościowej przez nikotynę powoduje również zwiększoną możliwość występowania infekcji grzybiczych i bakteryjnych.

Trwały remodeling mięśni twarzy

Palacze narażeni są również na trwały remodeling mięśni twarzy. Wdychany dym tytoniowy – poprzez silną aktywację enzymu metaloproteinazy – uszkadza włókna białkowe skracając je na o wiele krótsze nitki. Prowadzi to do zmiany ich struktury oraz przestrzennego przebudowania, spowodowanego brakiem odporności mechanicznej i dużą podatnością na ewentualne uszkodzenia. W efekcie mięśnie mimiczne twarzy nie są tak mocno napięte. A to z kolei powoduje widoczną wiotkość skóry, głębsze zmarszczki mimiczne oraz deformację owalu twarzy. 

Palenie jest jedną z głównych przyczyn szybszego starzenia się ze względu na niszczycielską umiejętność dymu do degradacji włókien tkanki łącznej: kolagenu i sprężystych. W momencie braku wyeliminowania czynnika, które powoduje nieodwracalne skutki w zakresie estetycznym i zdrowotnym, jakiekolwiek zabiegi pielęgnacyjne nie będą przynosiły rewelacyjnych rezultatów. Nałogowi palacze codziennie narażają swoją skórę na walkę z niewyobrażalną liczbą wolnych rodników. Żaląc się tym samym w lustrze na niezliczoną ilość bruzd i załamań skórnych. Jedyną możliwością na poprawę stanu skóry oraz własnego zdrowia jest wdrożenie pełnej abstynencji nikotynowej. Od kiedy zaczynamy?

Zofia Owczarek

Absolwentka towaroznawstwa z zakresu chemii kosmetycznej. Pasjonatka dziedziny recepturowania kosmetyków, aktywnie testująca wszelkie nowości.

Facebook Instagram