Dermatic.pl Aesthetic Business

portal informacyjno-branżowy ISSN 2719-7980

Korekcja dolnej powieki – botox, HA, nici PDO

, ten tekst przeczytasz w: 4 minuty
Podejmując temat rewitalizacji okolicy powieki dolnej powinniśmy na wstępie przyjrzeć się całościowo mechanizmom powstawania zmian starzeniowych okolicy oka. Głównie odpowiedzialne są za nie mięśnie wyrazowe górnego piętra twarzy.

Bogdan Potocki

Będzie to, między innymi, mięsień okrężny oka (musculus orbicularis oculi) – mający swe przyczepy na przyśrodkowej ścianie oczodołu. Jest to mięsień zaciskający szparę powiekową. Jego dwie warstwy włókien przebiegają w powiece górnej i dolnej, pokrywając od zewnątrz tarczki powiekowe. Część oczodołowa odpowiada za zaciskanie powiek, a część powiekowa umożliwia nam spokojne ich zamykanie. Zewnętrzne włókna tego mięśnia przebiegają osobniczo w bardzo zróżnicowany sposób, co na przykład zawsze bierzemy pod uwagę wykonując 

zabieg podania toksyny botulinowej 

w boczną część tego mięśnia. Należy pamiętać, że mięśnie górnego piętra twarzy są w pewnym stopniu swoimi antagonistami. Ma to duże znaczenie przy podawaniu toksyny botulinowej. Raczej nigdy nie powinno się podawać jej tylko w jedną lub dwie okolice. Zawsze powinno mieć miejsce kompletne podanie we wszystkie trzy okolice. Zadaniem toksyny botulinowej nie jest całkowite odnerwienie mięśni wyrazowych twarzy (na przysłowiowy beton), a jedynie równomierne osłabienie mięśni mimicznych, przez co uzyskanie zharmonizowanego sposobu ich pracy i zapobieżenie powstawaniu zmarszczek utrwalonych.

Konsekwencją nieprzestrzegania tych zasad jest na przykład efekt „mefisto”, charakteryzujący się nienaturalnym, a czasem wręcz karykaturalnym uniesieniem dystalnych części brwi. Dzieje się tak dlatego, że przy rozluźnionym – po podaniu toksyny botulinowej – mięśniu okrężnym oka zdecydowanie mocniej uwidacznia się działanie mięśnia czołowego. A dokładnie brzuśca czołowego mięśnia potyliczno-czołowego (musculus occipitofrontalis).

Toksyny botulinowej raczej nigdy nie powinno się podawać tylko w jedną lub dwie okolice.

Przeciwdziała temu efektowi podanie odpowiedniej dawki toksyny botulinowej w brzusiec czołowy mięśnia potyliczno-czołowego. W przypadku preparatu Bocouture będzie to od 10 do 20 jednostek, a w przypadku preparatów Botox i Azzalure będzie to już podanie off label. O ile w przypadku podania toksyny botulinowej w dystalną część mięśnia okrężnego oka i w przyczepy mięśnia marszczącego brwi (musculus corrugator supercilii) dawki są jasno określone, o tyle w przypadku brzuśca czołowego mięśnia potyliczno-czołowego ilość podanego preparatu wynika z wiedzy i doświadczenia zabiegowca. Dzieje się tak dlatego, że mięsień ten wykazuje bardzo dużą osobniczą zmienność, jak chodzi o wielkość i siłę działania.

Kolejnymi czynnikami mającymi wpływ na obraz okolicy oka jest

przebiegająca w czasie atrofia mięśni i ścieńczenie skóry,

następujące wraz ze stopniową utratą kwasu hialuronowego, który posiadając właściwości higroskopijne utrzymuje nawilżenie i jędrność skóry. W wyniku tych czynników z czasem uwidacznia się dolina łez i ścieńczenie okolicy powieki dolnej, wraz z delikatną siatką zmarszczek. Często nakłada się na to problem worków i cieni pod oczami.

Delikatne zmarszczki pod powieką dolną możemy zniwelować przez podanie toksyny botulinowej w kilku miejscach w dawce ok. 0,5 jednostki. Skóra pod oczami zdecydowanie się wygładzi. Pamiętać jednak należy o nie przekraczaniu dawek. W przeciwnym razie, poprzez zbytnie rozluźnienie tej okolicy możemy doprowadzić do bardzo nienaturalnego efektu.

Czynnikami mającymi wpływ na obraz okolicy oka jest przebiegająca w czasie atrofia mięśni i ścieńczenie skóry następujące wraz ze stopniową utratą kwasu hialuronowego.

W przypadku niezaawansowanych zmian możemy zastosować preparaty do mezoterapii zawierające w swym składzie 

kwas hialuronowy i polinukleotydy,
alt="powieki"
pressmaster – adobe.stock.com

które wyraźnie zrewitalizują i odmłodzą okolicę oka. Z cieniami pod oczami poradzą sobie preparaty oparte na peptydach biomimetycznych. Poprzez działanie na keratynocyty zmniejszą syntezę melaniny. Wzmocnią elastyczność i poprawią syntezę elastyny i kolagenu. 

Worki pod oczami zniwelują oligopeptydy zapobiegające zastojom limfatycznym i poprawiające mikrokrążenie. W konsekwencji uzyskamy efekt rozjaśniający i wygładzający. Napięcie i uelastycznienie skóry spowoduje efekt odmłodzenia.

W przypadku zmian zaawansowanych najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie wypełnienia doliny łez preparatami na bazie kwasu hialuronowego lub karboksymetylocelulozy.

Karboksymetyloceluloza wydaje się lepszym rozwiązaniem, ze względu na większą przewidywalność pod względem higroskopijności. Jednak takie cechy jak sposób podania, łatwość formowania i lepsza integracja z otaczającymi tkankami przemawia za zastosowaniem kwasu hialuronowego. W ocenie autora najlepsze efekty uzyskuje się po podaniu kwasu hialuronowego w okolicę doliny łez za pomocą kaniuli. Przemawiają za tym również względy bezpieczeństwa. Pamiętać należy o głębokim podaniu i wzięciu poprawki na higroskopijne właściwości kwasu hialuronowego, tak aby nie spowodować dodatkowych opuchnięć.

Najlepsze efekty uzyskuje się po podaniu kwasu hialuronowego w okolicę doliny łez za pomocą kaniuli.

Najskuteczniejszą metodą wzmocnienia skóry otaczającej powiekę dolną jest 

zastosowanie nici polidioksanonowych.

Oprócz odroczonych efektów związanych z właściwościami nici polidioksanonowych takich jak zagęszczenie i ujędrnienie skóry na drodze produkcji elastyny i kolagenu, obserwujemy natychmiastowy efekt wygładzenia i wzmocnienia okolic, w których implantowaliśmy nici. W okolicy oka najlepiej sprawdzają się nici grubości 0,6 mm, długości trzech centymetrów podawane na igle 30G. Ze względu na ukrwienie okolicy, należy liczyć się z ewentualnymi drobnymi wylewami krwawymi, które wchłoną się przez najbliższe dni.

Okolica oka jest jedną z najtrudniejszych i najbardziej wymagających okolic twarzy, która „nie wybacza błędów”.

Pamiętać również należy o ostrożności w czasie implantacji nici ze względu na bliskość gałki ocznej. Na zakończenie warto zwrócić uwagę, że okolica oka jest jedną z najtrudniejszych i najbardziej wymagających okolic twarzy. Ona „nie wybacza błędów”, ponieważ są one wyjątkowo widoczne i trudne do usunięcia. W przypadku ewentualnego niepowodzenia zastosowanie korboksymetylocelulazy lub hialuronidazy jest bardzo ryzykowne. Niemniej jednak – biorąc pod uwagę, że „oczy są zwierciadłem duszy”…, że w czasie każdej rozmowy większość czasu spędzamy na patrzeniu naszemu rozmówcy w oczy, że staramy się z oczu „coś wyczytać”, często „patrzymy sobie w oczy” itp… – okolica oczu jest wyjątkowo ważna dla samopoczucia naszych pacjentów. Dlatego poświęćmy jej wiele uwagi i sprawmy, aby zawsze młodo i atrakcyjnie wyglądała.

Bogdan Potocki

Lekarz, specjalista medycyny estetycznej, certyfikowany członek Amerykańskiej Akademii Medycyny Estetycznej. Specjalizuje się w zabiegach z wykorzystaniem toksyny botulinowej, nici PDO, wypełniaczy tkankowych, w mezoterapii oraz w zabiegach z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego, fibryny i polinukleotydów.

Facebook Instagram